Fisher F 75 - problem
Fisher F 75 - problem
Otóż...od samego początku mojego zetknięcia się ze sprzętem wydawał się "zbyt" czuły...bardzo często miewał humory i były chwile, że cały czas sobie "popiskiwał" a równocześnie na wyświetlaczu pokazywały się numery identyfikujące rodzaj metalu..skaczące po skali od 0-99 ;/ O ile na początku uważałem to za "normę" bo nie znam wykrywki..nie potrafię dostroić itd.. czy też gdy miał najdłuższy taki humorek trwający 2 dni...uznałem że może gdy poprzedniego dnia chodziłem z nim podczas mgły..to może wilgoć mu zaszkodziła...itd...
Oczywiście miewał dobre dni..gdy w trybach PF..DE można było pochodzić na czułości ok 90-96 (bo od 99 nie było najmniejszych szans)... Raz (tylko raz) udało mi się chodzić w trybie JE...,bo zwykle popiskiwał na tyle niemiłosiernie.., że nie dało się pracować
Ostatnio przeszedł samego siebie... właściwie cały czas pika sobie...nawet gdy jest w powietrzu. unieruchomiony z dala od wszelkich źródeł ewentualnego dźwięku... Nie pomagają ani "kasowanie ustawień" i powrót do ostawień fabrycznych, ani próby zmiany częstotliwości z fabrycznej f4 na inne, zmiana baterii itd..., zmniejszenie czułości nawet do 20-30..itd. Oczywiście są chwile gdy nagle bez powodu "cichnie" i normalnie pracuje, ale to wyjątki. Trwa to już 5 dzień...a sezon w pełni..;/ Oczywiście gdy położę monetkę i macham nad nią..ma prawidłową reakcję pomiędzy tymi wieloma sygnałami...,ale w terenie nie sposób wyłapać czy coś jest i w sumie po paru minutach ma się chęć szybkiego powrotu do domku.
Po odłączeniu kabelku od elektroniki "pikanie" nie znika...(nie wiem czy to coś pomoże w identyfikacji). Wykrywacz "świeżutki" zakupiony w Vikingu..nadal na gwarancji... Nigdy nawet nie rzucony na ziemie, zawsze kładziony (za dużo kosztował by go nie szanować), nawet nie biegałem z nim po ciężki terenie by mu przypadkiem krzywdy nie zrobić..;/
Prosze o wskazówki...i rady
pozdrawiam
Oczywiście miewał dobre dni..gdy w trybach PF..DE można było pochodzić na czułości ok 90-96 (bo od 99 nie było najmniejszych szans)... Raz (tylko raz) udało mi się chodzić w trybie JE...,bo zwykle popiskiwał na tyle niemiłosiernie.., że nie dało się pracować
Ostatnio przeszedł samego siebie... właściwie cały czas pika sobie...nawet gdy jest w powietrzu. unieruchomiony z dala od wszelkich źródeł ewentualnego dźwięku... Nie pomagają ani "kasowanie ustawień" i powrót do ostawień fabrycznych, ani próby zmiany częstotliwości z fabrycznej f4 na inne, zmiana baterii itd..., zmniejszenie czułości nawet do 20-30..itd. Oczywiście są chwile gdy nagle bez powodu "cichnie" i normalnie pracuje, ale to wyjątki. Trwa to już 5 dzień...a sezon w pełni..;/ Oczywiście gdy położę monetkę i macham nad nią..ma prawidłową reakcję pomiędzy tymi wieloma sygnałami...,ale w terenie nie sposób wyłapać czy coś jest i w sumie po paru minutach ma się chęć szybkiego powrotu do domku.
Po odłączeniu kabelku od elektroniki "pikanie" nie znika...(nie wiem czy to coś pomoże w identyfikacji). Wykrywacz "świeżutki" zakupiony w Vikingu..nadal na gwarancji... Nigdy nawet nie rzucony na ziemie, zawsze kładziony (za dużo kosztował by go nie szanować), nawet nie biegałem z nim po ciężki terenie by mu przypadkiem krzywdy nie zrobić..;/
Prosze o wskazówki...i rady
pozdrawiam
Re: Fisher F 75 - problem
A robił Pan reset wykrywacza?
proscan
proscan
Re: Fisher F 75 - problem
...ja nazwałem to przywróceniem "fabrycznych ustawień"...tzn. wciśnięty czerwony guziczek..spust do przodu...kilka sekund...wyłączyć (równocześnie trzymać oba..i znów włączyć...nadal trzymając..;/ Jeśli to to...to robiłem..inie dawało efektów...
Re: Fisher F 75 - problem
To proszę odesłać do Vikinga.
proscan
proscan
Re: Fisher F 75 - problem
i co dalej, wolno spytać? Bo mam kolejne zgłoszenie tego typu....
proscan
proscan
Re: Fisher F 75 - problem
Mam F75 chyba od 2-ch lat i miałem podobny problem z niestabilnością tego sprzętu, ale w moim odkryłem problem.
Mianowicie fatalnie wykonana wtyczka od kabla cewki (metalowa rozbieralna) wiecznie urywające lub naderwane kabelki robiły taki efekt jak kolega opisał niema, co się dziwić przecież to wyprodukowano w Chinach
, oraz dobrej jakości baterie lub akumulatorki.
Mianowicie fatalnie wykonana wtyczka od kabla cewki (metalowa rozbieralna) wiecznie urywające lub naderwane kabelki robiły taki efekt jak kolega opisał niema, co się dziwić przecież to wyprodukowano w Chinach
, oraz dobrej jakości baterie lub akumulatorki.Re: Fisher F 75 - problem
Ja niedawno miałem w rękach sondę F4 (podobnego typu). Była niechlujnie nastrojona i nieszczelna. Wtyczka jeszcze gorsza, bo bez pierścienia mocującego.
proscan
proscan
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: Fisher F 75 - problem
Witam,mam problem z tym wykrywaczem,ostatnio połamałem przez zbyt mocne napięcie rurke pod uchwytem,przy próbie naprawy odlutowałem cztery kabelki od zasilania,te które lecą w rurce i po ponownym przylutowaniu nie wykrywa żelaznych przedmiotów i burczy czy jest możliwość chociaż przeglądu i podpowiedzi czy opłaca się naprawa i ile to może kosztować.
Re: Fisher F 75 - problem
Witam,
Sporo tych połamanych F75...
jakoś nie chce mi się wierzyć, że samo lutowanie przewodów zasilania i audio spowodowało brak detekcji żelaza (bo w "buczenie" - przydźwięk czy coś innego? - to jestem w stanie uwierzyć).
Czy opłaca się naprawiać? Zależy co się stało.
Ile to może kosztować? To zależy. Proszę najpierw zapytać w Vikingu, który jako jedyny mając wyłączność na zakupy u Fishera, prowadzi serwis tych wykrywaczy.
proscan
Sporo tych połamanych F75...
jakoś nie chce mi się wierzyć, że samo lutowanie przewodów zasilania i audio spowodowało brak detekcji żelaza (bo w "buczenie" - przydźwięk czy coś innego? - to jestem w stanie uwierzyć).
Czy opłaca się naprawiać? Zależy co się stało.
Ile to może kosztować? To zależy. Proszę najpierw zapytać w Vikingu, który jako jedyny mając wyłączność na zakupy u Fishera, prowadzi serwis tych wykrywaczy.
proscan
Re: Fisher F 75 - problem
wieczne problemy z ty f75 ja biegam już chyba 3 lata z nim i nic mi się nie połamało ale nie opanowałem trybu statycznego właściwie nie da się na tym trybie chodzić . czyżby cewka źle zestrojona?
Re: Fisher F 75 - problem
chciałem kupić f75 ale chyba mocno zastanowię się nad etrackiem
bo tak jak człowiek czyta To się odechciewa normalnie
bo tak jak człowiek czyta To się odechciewa normalnie
Re: Fisher F 75 - problem
no to dziś dał mi we znaki
zachowywał się jak licznik geigera w czarnobylu
nie wiem czasem jest ok a czasem kicha wykopki zmarnowane 0 fantów
.
sprawdzę kabelki i na allegro z nim mam dość.
nie wiem czasem jest ok a czasem kicha wykopki zmarnowane 0 fantów
sprawdzę kabelki i na allegro z nim mam dość.
Re: Fisher F 75 - problem
Mam pytanie do ProScana czy wykrywacze mają wbudowany sabilizator napięcia ?
Bo zauwazyłem że w f75 na wyświetlaczu wyświetlane znaki , cyferki itp nie są stabilne tylko bardzo szybka migają trzeba sie przyjżeć dokładnie aby to zauważyć.
Tak jak by wytsępowały spadki napięcia , może to wada niektórych modeli f75 dlatego są tak kapryśne .
A i czy można od pana odkupić wtyk od cewki do fishera f75
Bo zauwazyłem że w f75 na wyświetlaczu wyświetlane znaki , cyferki itp nie są stabilne tylko bardzo szybka migają trzeba sie przyjżeć dokładnie aby to zauważyć.
Tak jak by wytsępowały spadki napięcia , może to wada niektórych modeli f75 dlatego są tak kapryśne .
A i czy można od pana odkupić wtyk od cewki do fishera f75
Re: Fisher F 75 - problem
Nie mam dokumentacji do F75, ale na pewno stabilizator jest. Wykrywacz posiada przetwornicę, która z napięcia 6V wytwarza inne napięcia potrzebne do zasilania obwodów elektronicznych.
Te migotania na pewno nie maja nic wspólnego z zasilaniem.
F75 są większości przypadków kapryśne z powodu niechlujnego nastrojenia sond, tudzież ich innych przypadłości.
Wtyk można kupić. Jest także dostępny w wielu sklepach elektronicznych.
proscan
Te migotania na pewno nie maja nic wspólnego z zasilaniem.
F75 są większości przypadków kapryśne z powodu niechlujnego nastrojenia sond, tudzież ich innych przypadłości.
Wtyk można kupić. Jest także dostępny w wielu sklepach elektronicznych.
proscan
Re: Fisher F 75 - problem
czy jest możliwość podesłania sądy do sprawdzenia ewentualnie dostrojenia?
sprzent już nie jest na gwarancji .

