popsułem XLT

Pisz jeśli masz problem z zepsutym wykrywaczem, podejrzewasz że jest zepsuty, nie rozumiesz jego dziwnego zachowania itp.
ODPOWIEDZ
rysiek
Posty: 7
Rejestracja: sob cze 11, 2011 7:04 pm

popsułem XLT

Post autor: rysiek »

Witam.
Mój XLT od jakiegoś czasu zaczął się wyłączać. Dopatrzyłem się że spowodowane to było blaszkami które podają napięcie z baterii, sądziłem że sobie poradzę i chciałem delikatnie podgiąć blaszkę. Niestety blaszka pękła, wlutowałem w jej miejsce "prowizorycznie" kawałek innej blaszki, ale niestety wykrywacz nie okazuje żadnych odznak życia. Czy podejmiesz się naprawy?
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: popsułem XLT

Post autor: ProScan »

Witam,
Mój XLT od jakiegoś czasu zaczął się wyłączać.
A czy to przypadkiem o to nie chodziło?

http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=898
Czy podejmiesz się naprawy?
Oczywiście. Proszę tylko pamiętać o formularzu:

http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=236

:pa

proscan
rysiek
Posty: 7
Rejestracja: sob cze 11, 2011 7:04 pm

Re: popsułem XLT

Post autor: rysiek »

Niestety nie jest to takie proste.
Po dolutowaniu blaszki chciałem sprawdzić czy wysokość jest prawidłowa (czy będzie trafiała w styki akumulatora) i przyłożyłem odwrotnie akumulator. Było widać niewielkie zaiskrzenie na stykach akumulatora. Przykładając akumulator nie zwróciłem uwagi że płytka była odwrócona, a więc należało odwrócić i akumulator przy próbie. Za gapowe niestety się płaci... Czy wysyłając sprzęt potrzebna jest cewka?
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: popsułem XLT

Post autor: ProScan »

Nie. Cewki nie potrzebuję.

:pa

proscan
rysiek
Posty: 7
Rejestracja: sob cze 11, 2011 7:04 pm

Re: popsułem XLT

Post autor: rysiek »

Czy ten wykrywacz ma jakieś zabezpieczenie na wypadek zamiany biegunów akumulatora? Zastanawiam się jak duże spustoszenie może wywołać w tym wykrywaczu odwrotnie podłączony akumulator?
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: popsułem XLT

Post autor: ProScan »

Nie ma zabezpieczenia.

Ja bym się zastanawiał raczej nad spustoszeniem w kieszeni... Powiem tak - zwykle nie jest źle.

W każdym razie najbardziej kosztowne są naprawy w których ktoś samodzielnie grzebał lub dawał do grzebania osobom, które mają średnie lub żadne pojęcie.

I tak jest właśnie w tym przypadku (bo niewinne ułamanie styku skończyło iskrzeniem w elektronice - a co tak naprawdę się stało, to się dopiero okaże). Miejmy tylko nadzieję, że nie wypaliło jakichś ścieżek.

:pa

proscan
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: popsułem XLT

Post autor: ProScan »

Witam,

Wykrywacz już zrobiony.

Decyzji zostaje jeszcze, czy zrobić porządek z tą radosną twórczością w zasobniku na baterie (przerobionym z zasobnika z akumulatorkami). Przydałaby się też zaślepka na rurce, której brakuje.

Koszt podam na email.

:pa

proscan
ODPOWIEDZ