czego to ludziska nie przysyłają...
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
ludzka wyobraźnia nie zna granic
to jest chyba najciekawszy dział na tym forum pod względem pomysłowości i kombinatoryki 
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
hehe bardzo ciekawy wątek...uśmiałem się po pachy....jednym słowem Polak potrafi

Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Kolejna kowalska robota.
Nie łamiot'sa!
Nie łamiot'sa!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Garażowy przełącznik pinpoint.
proscan
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Kolejna zapiaszczona osłonka. Zamieszczam tytułem odświeżenia tematu przysyłania brudnych wykrywaczy i niedbałości o sprzęt ...

proscan

proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Myśl techniczna jakiegoś domorosłego elektronika. Dlaczego nie wlutował w płytkę, tylko skonstruował takiego misternego pająka, pozostanie jego tajemnicą.
proscan
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Domorosłe ratowanie sondy PRIZM.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
I kolejne rozbawienie serwisanta. A o uśmiech coraz trudniej, więc doceniam.
Superpakowanie White'sa Spectrum
proscan
Superpakowanie White'sa Spectrum
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Dla równowagi przykład barbarzyństwa i braku kultury technicznej (jak się okazało później zwykłej także).
Wykrywacz PRO XL.
Po kolei:
Zlecenie naprawy: Przedmiot naprawy: Dla niewtajemniczonych - wszystkie potencjometry wymienione i pozakładane na kabelkach - jak widać. Nie widać wypatroszanego przełącznika GND, który normalnie jest wlutowany na płytce. Przy demontażu powyrywana metalizacja otworów, odspojone ścieżki.
Uzupełniająco, bo też świetnie pasuje do miejscowej galerii, ale nie było przedmiotem tego zlecenia. "Naprawiana" sonda oraz zasobnik (wykonany z kalkulatora - przebój!).
Wykrywacz został doprowadzony do porządku (lista czynności była całkiem długa - a i tak zapomniałem dopisać do niej wspominane w zamówieniu przewody do miernika) i odesłany w dobrej wierze, jako sprawny. Koszt 150zł.
I tu zaczynają się schody, bo okazało się, że jednak coś klientowi nie gra. Słaby zasięg. Klient zażądał naprawy na gwarancji - i tu proscan wykazał się skrajną głupotą, bo zgodził się przyjąć w ramach gwarancji w/w.sprzęt.
Wykrywacz po otrzymaniu okazał się sprawny (a rozmowy z klientem były dziwne, bo był np. zaskoczony, że w trybie GEB DISC trzeba energicznie przemiatać). Ale faktycznie raz na jakiś czas wykrywacz miał podejrzanie niskie zasięgi. Wg prawa Murphiego kiedy się za niego zabierałem, wszystko było OK. Najprawdopodobniej jest gdzieś pękniecie na płytce SMD i szukaj teraz proscanie miejsce gdzie jakieś pęknięte połączenie czy element "puszcza" jak mu się zachce, a z klientem, który nie wie jak dział tryb GEB DISC i tak się nie dogadasz.
Jakie zakończenie? Ponieważ sprawa się przeciągała - przyznaję (chociaż nie jestem obligowany żadnymi terminami), klient zażądał zwrotu pieniędzy. Szczęka mi lekko opadła, bo zlecona robota została zrobiona, a trudno odpowiadać za wszystkie wady ukryte remontowanego wykrywacza, zwłaszcza jeśli był uprzednio zdewastowany przez jakiegoś wioskowego konowała.
Ale cóż. Podatek od własnej głupoty zapłaciłem.
Wnioski na przyszłość?
Żądać szczegółowego zlecenia naprawy,
Odmawiać przyjmowania sprzętów naprawianych przez nie wiadomo kogo.
I te dwa wioski mogą dotyczyć także CIEBIE, Szanowny Czytelniku tego forum.

proscan
Wykrywacz PRO XL.
Po kolei:
Zlecenie naprawy: Przedmiot naprawy: Dla niewtajemniczonych - wszystkie potencjometry wymienione i pozakładane na kabelkach - jak widać. Nie widać wypatroszanego przełącznika GND, który normalnie jest wlutowany na płytce. Przy demontażu powyrywana metalizacja otworów, odspojone ścieżki.
Uzupełniająco, bo też świetnie pasuje do miejscowej galerii, ale nie było przedmiotem tego zlecenia. "Naprawiana" sonda oraz zasobnik (wykonany z kalkulatora - przebój!).
Wykrywacz został doprowadzony do porządku (lista czynności była całkiem długa - a i tak zapomniałem dopisać do niej wspominane w zamówieniu przewody do miernika) i odesłany w dobrej wierze, jako sprawny. Koszt 150zł.
I tu zaczynają się schody, bo okazało się, że jednak coś klientowi nie gra. Słaby zasięg. Klient zażądał naprawy na gwarancji - i tu proscan wykazał się skrajną głupotą, bo zgodził się przyjąć w ramach gwarancji w/w.sprzęt.
Wykrywacz po otrzymaniu okazał się sprawny (a rozmowy z klientem były dziwne, bo był np. zaskoczony, że w trybie GEB DISC trzeba energicznie przemiatać). Ale faktycznie raz na jakiś czas wykrywacz miał podejrzanie niskie zasięgi. Wg prawa Murphiego kiedy się za niego zabierałem, wszystko było OK. Najprawdopodobniej jest gdzieś pękniecie na płytce SMD i szukaj teraz proscanie miejsce gdzie jakieś pęknięte połączenie czy element "puszcza" jak mu się zachce, a z klientem, który nie wie jak dział tryb GEB DISC i tak się nie dogadasz.
Jakie zakończenie? Ponieważ sprawa się przeciągała - przyznaję (chociaż nie jestem obligowany żadnymi terminami), klient zażądał zwrotu pieniędzy. Szczęka mi lekko opadła, bo zlecona robota została zrobiona, a trudno odpowiadać za wszystkie wady ukryte remontowanego wykrywacza, zwłaszcza jeśli był uprzednio zdewastowany przez jakiegoś wioskowego konowała.
Ale cóż. Podatek od własnej głupoty zapłaciłem.
Wnioski na przyszłość?
Żądać szczegółowego zlecenia naprawy,
Odmawiać przyjmowania sprzętów naprawianych przez nie wiadomo kogo.
I te dwa wioski mogą dotyczyć także CIEBIE, Szanowny Czytelniku tego forum.
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
A propos "szczegółowego zlecenia naprawy". Dostałem takie zlecenie w dosyć specyficznej formie...
Stickery przyklejone tam, gdzie był jakiś problem do naprawy.
Hmmm. Plus za pomysł, ale wolałbym jednak coś bardziej klasycznego (a w każdym razie stickery tak, ale nie zamiast zwykłego opisu).
Przy okazji kolejny dowód, że "Polak potrafi" - tego samego autora.

proscan
Stickery przyklejone tam, gdzie był jakiś problem do naprawy.
Hmmm. Plus za pomysł, ale wolałbym jednak coś bardziej klasycznego (a w każdym razie stickery tak, ale nie zamiast zwykłego opisu).
Przy okazji kolejny dowód, że "Polak potrafi" - tego samego autora.
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
"Polak potrafi" cd.
Nie ma elementu SMD? (nie ważne, że można go kupić niemal wszędzie - ważne że "fachowiec" go nie ma).
Nie szkodzi! Jakie rozwiązanie? Pająk!
Pająk w kokonie:
Po odpakowaniu "cukierka":
proscan
Nie ma elementu SMD? (nie ważne, że można go kupić niemal wszędzie - ważne że "fachowiec" go nie ma).
Nie szkodzi! Jakie rozwiązanie? Pająk!
Pająk w kokonie:
Po odpakowaniu "cukierka":
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Tak wyglądają niektóre nalepki adresowe paczek, które otrzymuję:
W tym przypadku listu w środku nie było i tylko dzięki korespondencji email udało mi się - szczęśliwie - zorientować od kogo przyszedł sprzęt.
Ludzie! Więcej wyobraźni!
proscan
W tym przypadku listu w środku nie było i tylko dzięki korespondencji email udało mi się - szczęśliwie - zorientować od kogo przyszedł sprzęt.
Ludzie! Więcej wyobraźni!
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Z cyklu: "co? ja nie dam rady?"
Sonda otwierana gorącym gwoździem albo lutownicą

Sonda otwierana gorącym gwoździem albo lutownicą
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
Naderwane uszy też nie są problemem dla naszych rodaków.
Od czego jest taśma izolacyjna!
Wykrywacz kupiłem na allegro - jako zepsuty. I był zepsuty - i to jak! Wszystko co dało się spier..lić, zostało spier..ne. Inne słowo nie byłoby tutaj adekwatne.
Inny przykład - lutowanie w zasobniku.
proscan
Od czego jest taśma izolacyjna!
Wykrywacz kupiłem na allegro - jako zepsuty. I był zepsuty - i to jak! Wszystko co dało się spier..lić, zostało spier..ne. Inne słowo nie byłoby tutaj adekwatne.
Inny przykład - lutowanie w zasobniku.
proscan
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: czego to ludziska nie przysyłają...
To by tłumaczyło dlaczego Sprzedający nie odpowiadał na moje pytania czy elektronika jest uszkodzona.
Bo pewnie też nie byłą uszkodzona tylko sp...ona?
Bo pewnie też nie byłą uszkodzona tylko sp...ona?