Zakładam nowy temat mimo że już kilka o tekneticsach powstało. Chciałbym jednak jednoznacznie uzyskać informację na temat zwłaszcza T2 (choć omega mnie również interesuje)
Czy jest to wykrywacz wart swej ceny ? I jak radzi sobie z konkurentami ?
Zdaję sobie sprawę, że każdy wykrywacz czymś się różni zatem podam cechy które najbardziej interesują mnie w wykrywaczu (przesiadam się z Ace250).
Przede wszystkim chcę wykrywacza w miarę prostego w obsłudze, poręcznego, najlepiej z graficzną sygnalizacją znaleziska, czułego na monetki wszelkiego rodzaju (w tym cienkie sreberka oczywiście), sygnalizującego złoto przynajmniej tuż przed granicą śmiecia, szybkiego i takiego z którym można będzie wyskoczyć czasem na militarke, w rozumieniu zupełnie amatorskiego kopania pierwszej wojenki (bagnet, szabla itp)
Jednak 95% czasu na poszukiwaniach na pewno poświęcę na monety.
Wykrywacz do 3 tysięcy najlepiej..
Na innych forach panuje straszny mentlik i wydaje mi się lekkie zakłamanie, więc proszę o obalenie tekneticsowych mitów
Serdecznie pozdrawiam, Scorp.