Witam .Ostatnio z przerażeniem zauważyłem ,że mój wykrywacz stracił czułość mianowicie nie potrafił z niewielkiej głębokości wykryć kawałka miedzi .Dopiero przyłożenie owego kawałka do samej cewki wykrywacza dało sygnał dźwiękowy .Zacząłem więc od odkręcenia wtyku cewki sprawdzenia czy wszystko jest ok , nie zaobserwowałem żadnych niepokojących rzeczy.Ruszanie kablem lub też może i wtykliem sprawiło ,że wykrywacz działał pobranie po jakimś jednak czasie objawy wróciły a potem znowu działał poprawnie .Nie wiem jak dawno mogłem tak chodzić i przegapiać ciekawe fanty z braku odpowiedniego zasięgu teraz jak sięgam pamięcią przypominam sobie jak to bywało ,że inni mieli sygnały a ja potrafiłem przez dobre 30 minut tylko spacerować kiedyś przypisywałem to brakowi szczęścia ale teraz

.Jakoś dzień szukania w którym zaobserwowałem tą usterkę miną (całe szczęście ,że kolega wziął nowy wykrywacz do testów i sprawdzaliśmy który bierze głębiej dany przedmiot , pewnie do tej pory żyłbym w głębokiej niewiedzy) .Mam zatem do Pana kilka pytać :
1 jak sprawdzić czy kabel jest uszkodzony (na "oko" nie widać uszkodzeń) ?
2 gdzie najczęściej może wystąpić uszkodzenie przy wtyku do wykrywacza czy przy wejściu kabla do cewki ?
3 czy istnieje opcja wymiany kabla jeśli tak to jaka jest cena takiej usługi ,czy to się opłaca czy zaczynać zbierać kase na nową cewkę
4 czy zamienniki firmy DETECH są dobre czy lepiej dołożyć pieniądze i kupić oryginał minelaba
Dodam jeszcze ,że wykrywacz ma 2 lata kupiony w kraju od nowości w moich rękach