Co kupić
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Co kupić
Witam!
Mam do Pana prośbę - czy mógłby mi Pan podpowiedzieć, jaki wykrywacz
powinienem kupić?
Interesuję mnie sprzęt na kolorową drobnicę, sprzęt do kwoty 1.700 zł.
Wcześniej, przez ponad dwa lata, używałem Prospectora firmy Armand i
raczej niezbyt mile go wspominam (na szczęście udało mi się go
sprzedać). Obecnie, od ponad pół roku, chodzę z ace 250. Kupiłem go by
się zapoznać z 'prawdziwym wykrywaczem', by zobaczyć jak poprawnie może
działać rozróżnianie kolorów, bądź identyfikacja znaleziska. Jest to
bardzo fajny sprzęt ale chciałbym coś lepszego. Uważam się za niezbyt
doświadczonego poszukiwacza (szczególnie jeśli chodzi o drobnicę,
monety), ale szybko się uczę i chciałbym nadrobić te braki.
Stąd moje pytania do Pana:
1. Jaki to powinien być wykrywacz?
2. Kupić nowy czy używany? Czy konkretne modele częściej się psują?
3. Jakie aspekty powinienem brać pod uwagę przy wyborze wykrywacza?
Dużo jest informacji w sieci nt. różnych modeli, ich ustawień ale
uważam, że większość jest typu 'każda sroka swój ogon chwali' oraz osób
które są 'sponsorowane' bądź nie mają doświadczenia.
Pańskie typy i wskazówki byłyby dla mnie bardzo cenne.
Mam do Pana prośbę - czy mógłby mi Pan podpowiedzieć, jaki wykrywacz
powinienem kupić?
Interesuję mnie sprzęt na kolorową drobnicę, sprzęt do kwoty 1.700 zł.
Wcześniej, przez ponad dwa lata, używałem Prospectora firmy Armand i
raczej niezbyt mile go wspominam (na szczęście udało mi się go
sprzedać). Obecnie, od ponad pół roku, chodzę z ace 250. Kupiłem go by
się zapoznać z 'prawdziwym wykrywaczem', by zobaczyć jak poprawnie może
działać rozróżnianie kolorów, bądź identyfikacja znaleziska. Jest to
bardzo fajny sprzęt ale chciałbym coś lepszego. Uważam się za niezbyt
doświadczonego poszukiwacza (szczególnie jeśli chodzi o drobnicę,
monety), ale szybko się uczę i chciałbym nadrobić te braki.
Stąd moje pytania do Pana:
1. Jaki to powinien być wykrywacz?
2. Kupić nowy czy używany? Czy konkretne modele częściej się psują?
3. Jakie aspekty powinienem brać pod uwagę przy wyborze wykrywacza?
Dużo jest informacji w sieci nt. różnych modeli, ich ustawień ale
uważam, że większość jest typu 'każda sroka swój ogon chwali' oraz osób
które są 'sponsorowane' bądź nie mają doświadczenia.
Pańskie typy i wskazówki byłyby dla mnie bardzo cenne.
Re: Co kupić
Witam,
Temat jest zbyt szeroki, więc bez zapoznania się z innymi watkami w tym dziale się nie obejdzie. Udzielam wiec ogólnikowych odpowiedzi:
Są modele bardziej awaryjne - ale publicznie nie rozstrzasam statystyk, prównań, zestawień. Mogę skomentować konkretny wybór.
Proszę zapoznać się z tym wątkiem: http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... php?t=1142

proscan
Temat jest zbyt szeroki, więc bez zapoznania się z innymi watkami w tym dziale się nie obejdzie. Udzielam wiec ogólnikowych odpowiedzi:
Proszę przeanalizować oferty sprzedaży (dealerzy - jeśli nowy, aukcje -jeśli także używany) wytypować kilka urządzeń w tym przedziale cenowym. Pomogę wówczas wybrać z tychy typowanych.1. Jaki to powinien być wykrywacz?
Kupując nowy dostajemy gwarancję, więc mniejsze ryzyko wpadki (np. zakup wykrywacza z wadliwą sondą). Z ten spokój płacimy większą ceną. Proszę tylko wybrać sprzedawcę, który potrafi zapewnić serwis pogwarancyjny.2. Kupić nowy czy używany? Czy konkretne modele częściej się psują?
Są modele bardziej awaryjne - ale publicznie nie rozstrzasam statystyk, prównań, zestawień. Mogę skomentować konkretny wybór.
Wszystkie - tyle, że niektóre są ważne, niektóre bardzo ważne, a inne trzeciorzędne. Każdy sam uznaje, co dla niego najważniejsze (dla jednego waga, a inny ceni tylko zasięg - nawet gdyby miał dźwigać 20kilo w plecaku).3. Jakie aspekty powinienem brać pod uwagę przy wyborze wykrywacza?
Proszę zapoznać się z tym wątkiem: http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... php?t=1142
proscan
-
zielono_mi
- Posty: 37
- Rejestracja: czw lip 02, 2009 9:18 pm
Re: Co kupić
Witam!
Na wstępie chciałem podziękować za udzielenie odpowiedzi na pytania zawarte w moim meilu oraz chęć pomocy mi. Jednocześnie przepraszam za zbyt ogólnikowe pytania. Postaram się sprecyzować swoje potrzeby.
Chciałbym zakupić wykrywacz lepszy od ace 250 tj. o lepszym zasięgu, no i lepszej dyskryminacji. Z uwagi iż moja sytuacja w niedalekiej przyszłości może się zmienić (utrata kawalerstwa
) co wiązać się może ze zmniejszeniem czasu na hobby, postanowiłem wydać mniej pieniędzy na zakup.
Punktem wyjścia jest ok. 1500zł czyli nowa proxima.
Tyle że ona ma także tryb statyczny (czyli jakaś tam część ceny dot. tej funkcji). Poza tym ma zasilanie na 6 baterii/akumulatorków, co mi nie bardzo pasuje, ponieważ ładowarkę mam na 4. Użytkowanie wykrywacza ma sprawiać przyjemność (nie tylko w terenie).
Natomiast na plus przemawia serwis (podobno bardzo dobry) i obecny czas oczekiwania - 1 tydzień (info z firmy Rutus).
Biorę pod uwagę także cibolę - używaną (rozglądam się za nowym sprzętem, jak i używanym - także używaną proximą). Plusy - jeden akumulatorek, nie przeszkadzają mi także brak wyświetlacza oraz pokrętła (nawyk po armandzie). Natomiast nie wiem jak jest z serwisem, oraz z identyfikacją znalezisk? I jaki zasięg/dyskryminacja w stosunku do proximy? No i jak obydwa mają się w stosunku do ace 250? Czy to faktycznie realny krok do przodu?
Interesuje mnie także taka kwestia - czy wykrywacz będę mógł ze sobą zabierać na wypady także po kilku latach tzn. nie będzie zbytnio odstawał od reszty średniaków lub czy będę mógł go bez problemu sprzedać (z armandem miałem problem, natomiast na ace pewnie jeszcze zarobię)?
Odnośnie innych aspektów wykrywacza, to raczej jest mi to obojętne, no może wolałbym szybsze przemiatanie sondą niż powolne, ale za takie pieniądze to chyba nie ma co za dużo wymagać.
Proszę o odpowiedzi oraz sugestię - także propozycje innych modeli.
Z góry dzięki
pozdrawiam
Na wstępie chciałem podziękować za udzielenie odpowiedzi na pytania zawarte w moim meilu oraz chęć pomocy mi. Jednocześnie przepraszam za zbyt ogólnikowe pytania. Postaram się sprecyzować swoje potrzeby.
Chciałbym zakupić wykrywacz lepszy od ace 250 tj. o lepszym zasięgu, no i lepszej dyskryminacji. Z uwagi iż moja sytuacja w niedalekiej przyszłości może się zmienić (utrata kawalerstwa
Punktem wyjścia jest ok. 1500zł czyli nowa proxima.
Tyle że ona ma także tryb statyczny (czyli jakaś tam część ceny dot. tej funkcji). Poza tym ma zasilanie na 6 baterii/akumulatorków, co mi nie bardzo pasuje, ponieważ ładowarkę mam na 4. Użytkowanie wykrywacza ma sprawiać przyjemność (nie tylko w terenie).
Natomiast na plus przemawia serwis (podobno bardzo dobry) i obecny czas oczekiwania - 1 tydzień (info z firmy Rutus).
Biorę pod uwagę także cibolę - używaną (rozglądam się za nowym sprzętem, jak i używanym - także używaną proximą). Plusy - jeden akumulatorek, nie przeszkadzają mi także brak wyświetlacza oraz pokrętła (nawyk po armandzie). Natomiast nie wiem jak jest z serwisem, oraz z identyfikacją znalezisk? I jaki zasięg/dyskryminacja w stosunku do proximy? No i jak obydwa mają się w stosunku do ace 250? Czy to faktycznie realny krok do przodu?
Interesuje mnie także taka kwestia - czy wykrywacz będę mógł ze sobą zabierać na wypady także po kilku latach tzn. nie będzie zbytnio odstawał od reszty średniaków lub czy będę mógł go bez problemu sprzedać (z armandem miałem problem, natomiast na ace pewnie jeszcze zarobię)?
Odnośnie innych aspektów wykrywacza, to raczej jest mi to obojętne, no może wolałbym szybsze przemiatanie sondą niż powolne, ale za takie pieniądze to chyba nie ma co za dużo wymagać.
Proszę o odpowiedzi oraz sugestię - także propozycje innych modeli.
Z góry dzięki
pozdrawiam
Re: Co kupić
Witam na "forum".
Czyli Proxima i Cibola na pierwszy ogień.
Obu wykrywaczy nie znam (znam trochę Vaquero), ale oba są dosyć powszechnie chwalone (co można brać pod uwagę, ale należy też mieć własne zdanie). Zasięgi Vaquero można znaleźć nawet u mnie na forum. Zasięgów Rutusów z autopsji nie znam.
Zasilanie 6 paluszków nie jest bardzo wygodne, ale współczesne szybkie ładowarki mają możliwość ładowania po 2 i 1 ogniw, więc to wielką przeszkoda myślę nie jest.
O serwisie się nie wypowiadam. Nie zajmuję się serwisem ani Rutusow ani Tesoro. Warto zapytać przed zakupem ile kosztuje i trwa wymiana tego czy owego, by mieć orientację. Kto obecnie naprawia Tesoro nie wiem – swoje domysły zostawiam dla siebie. Sprzęty z drugiej ręki naprawiam, o ile mam części.
Cibola identyfikacji rzecz jasna nie ma – pozostaje ucho. Wszystko zależy ile mamy czasu na poszukiwania – im bardziej polegamy na identyfikacji, tym więcej pomijamy głębiej leżących rzeczy.
I jeszcze – ja jestem fanem kanarków i uważam, że zasięgowo są zupełnie niezłe. Czasami wystarczy dokupić większą sondę, by odzyskać centymetry które maja inne wykrywacze. Niestety nie mają strojenia do gruntu (jak Proxima), czy możliwości bardziej precyzyjnego ustalania granicy żelazo–kolor jak Cibola.
W okolicach 1500 zł z nowych jest jeszcze Fisher F4. Mimo że nie przepadam za tym wykrywaczem, to wiem co potrafi w rękach doświadczonego operatora.
Nie wiem jak będzie z odsprzedażą - najłatwiej odsprzedać tanie rzeczy, popularne i takie które się nie rozlatują w rękach.

proscan
Czyli Proxima i Cibola na pierwszy ogień.
Obu wykrywaczy nie znam (znam trochę Vaquero), ale oba są dosyć powszechnie chwalone (co można brać pod uwagę, ale należy też mieć własne zdanie). Zasięgi Vaquero można znaleźć nawet u mnie na forum. Zasięgów Rutusów z autopsji nie znam.
Zasilanie 6 paluszków nie jest bardzo wygodne, ale współczesne szybkie ładowarki mają możliwość ładowania po 2 i 1 ogniw, więc to wielką przeszkoda myślę nie jest.
O serwisie się nie wypowiadam. Nie zajmuję się serwisem ani Rutusow ani Tesoro. Warto zapytać przed zakupem ile kosztuje i trwa wymiana tego czy owego, by mieć orientację. Kto obecnie naprawia Tesoro nie wiem – swoje domysły zostawiam dla siebie. Sprzęty z drugiej ręki naprawiam, o ile mam części.
Cibola identyfikacji rzecz jasna nie ma – pozostaje ucho. Wszystko zależy ile mamy czasu na poszukiwania – im bardziej polegamy na identyfikacji, tym więcej pomijamy głębiej leżących rzeczy.
I jeszcze – ja jestem fanem kanarków i uważam, że zasięgowo są zupełnie niezłe. Czasami wystarczy dokupić większą sondę, by odzyskać centymetry które maja inne wykrywacze. Niestety nie mają strojenia do gruntu (jak Proxima), czy możliwości bardziej precyzyjnego ustalania granicy żelazo–kolor jak Cibola.
W okolicach 1500 zł z nowych jest jeszcze Fisher F4. Mimo że nie przepadam za tym wykrywaczem, to wiem co potrafi w rękach doświadczonego operatora.
Nie wiem jak będzie z odsprzedażą - najłatwiej odsprzedać tanie rzeczy, popularne i takie które się nie rozlatują w rękach.
proscan
-
zielono_mi
- Posty: 37
- Rejestracja: czw lip 02, 2009 9:18 pm
Re: Co kupić
Ano są powszechnie chwalone ale uważam tak jak już napisałem ...oba są dosyć powszechnie chwalone (co można brać pod uwagę, ale należy też mieć własne zdanie)
... różnych opinii nie biorę z miejsca pod uwagę - nie wpłaciłem od razu na konto kasy, by za jakiś czas mieć np. proximę (co nie wyklucza że ostatecznie właśnie na nią się zdecyduję), po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii nt. danego wykrywacza;Dużo jest informacji w sieci nt. różnych modeli, ich ustawień ale
uważam, że większość jest typu 'każda sroka swój ogon chwali' oraz osób
które są 'sponsorowane' bądź nie mają doświadczenia.
nie miałem styczności (na żywo) z wieloma wykrywkami i jest mi trudno wyrobić sobie zdanie na podstawie samych przeczytanych postów; tym bardziej iż wielokrotnie widzę jak na alleg.. sprzedawane są dwu lub kilkumiesięczne wykrywki z opisem 'super sprzęt ale potrzebne mi są pieniądze'
tak jakby naprawdę powodem sprzedaży była potrzeba pozyskania pieniędzy a nie np. fakt że wykrywacz nie był taki wspaniały jak go opisywali!
A Pana zdaniem, które używane sprzęty w tej cenie są godne uwagi?
Re: Co kupić
Myślę że Whitesy. Bywają modele 5900/6000 (z czarną obudową) do 1500zł i taki wykrywacz, o ile nie trafi się na wadliwy egzemplarz, zwykle jest w stanie zadowolić każdego.A Pana zdaniem, które używane sprzęty w tej cenie są godne uwagi?
Niedawno sprzedały się GTI 2500 za 1500-1700zł. To także niezły zakup (z uwagą jw).
Okazje się trafiają.
proscan
Re: Co kupić
Czy np. mowa o takim?:ProScan pisze:Myślę że Whitesy. Bywają modele 5900/6000 (z czarną obudową) do 1500zł i taki wykrywacz, o ile nie trafi się na wadliwy egzemplarz, zwykle jest w stanie zadowolić każdego.
http://www.allegro.pl/item679288870_whi ... _nowy.html
Re: Co kupić
Tak - kosmetycznie wykrywacz w bardzo dobrym stanie. Być może kabel (teraz bądź w przyszłości) będzie do wymiany. Jesli sonda nie jest trafiona, to uważam cenę za atrakcyjną.
To profesjonalny sprzęt - mimo że uniwersalny, to z lekką inklinacją na militarkę.

proscan
To profesjonalny sprzęt - mimo że uniwersalny, to z lekką inklinacją na militarkę.
proscan
Re: Co kupić
Oczywiście z wyjątkiem co poniektórych "perełek" z tego przedziału, np:
http://www.allegro.pl/item670264190_pro ... owosc.html
http://www.allegro.pl/item670264190_pro ... owosc.html
Re: Co kupić
Tutaj mamy jeszcze większą perłę:
http://www.allegro.pl/item679495233_wyk ... rynku.html
A tak na marginesie, to wykrywacz z linka Krissa, to kopia Fishera Aquanauta (na ile udana można sie tylko domyślac, aczkolwiek Fisher w ostanich dniach przed przejęciem przez BH także kichę odwalał).

proscan
http://www.allegro.pl/item679495233_wyk ... rynku.html
A tak na marginesie, to wykrywacz z linka Krissa, to kopia Fishera Aquanauta (na ile udana można sie tylko domyślac, aczkolwiek Fisher w ostanich dniach przed przejęciem przez BH także kichę odwalał).
proscan
-
zielono_mi
- Posty: 37
- Rejestracja: czw lip 02, 2009 9:18 pm
Re: Co kupić
Tak po cichu sobie myślałem, że taki Whites 5900/6000 byłby fajnym dla mnie sprzętem.
Tyle, że pozostaje dla mnie jeszcze jeden problem - Wy wiecie (widzicie ze zdjęć, z doświadczenia) czy dany sprzęt jest uszkodzony czy nie, stary czy nowy, ma wbudowaną jedną płytkę czy kilkanaście ...
Mam jeszcze jedno pytanie do Pana - czy kupiłby (z allegro, z innego portalu, od osoby prywatnej ...) Pan za mnie (dla mnie) taki sprzęt?
Przelałbym pieniądze, jeśli trzeba napisałbym oświadczenie, że nie będę rościł żadnych pretensji bądź zwrotu pieniędzy ws. otrzymanego sprzętu, gdyby Pan zechciał pójść na taki układ. Oczywiście zapłacę Panu za całą fatygę.
Wolę kupić za te pieniądze nawet jakiś słabszy model i mieć pewność, że będzie mi poprawnie służył, niż kupić coś lepszego i wpakować się w bagno.
Dzięki za dotychczasową pomoc i podpowiedzi.
Pozdrawiam
Tyle, że pozostaje dla mnie jeszcze jeden problem - Wy wiecie (widzicie ze zdjęć, z doświadczenia) czy dany sprzęt jest uszkodzony czy nie, stary czy nowy, ma wbudowaną jedną płytkę czy kilkanaście ...
... a ja niestety takich rzeczy nie widzę, nie wiem.Być może kabel (teraz bądź w przyszłości) będzie do wymiany.
Mam jeszcze jedno pytanie do Pana - czy kupiłby (z allegro, z innego portalu, od osoby prywatnej ...) Pan za mnie (dla mnie) taki sprzęt?
Przelałbym pieniądze, jeśli trzeba napisałbym oświadczenie, że nie będę rościł żadnych pretensji bądź zwrotu pieniędzy ws. otrzymanego sprzętu, gdyby Pan zechciał pójść na taki układ. Oczywiście zapłacę Panu za całą fatygę.
Wolę kupić za te pieniądze nawet jakiś słabszy model i mieć pewność, że będzie mi poprawnie służył, niż kupić coś lepszego i wpakować się w bagno.
Dzięki za dotychczasową pomoc i podpowiedzi.
Pozdrawiam
Re: Co kupić
Zakupów za kogoś nie zrobię. Natomiast można się ugadać, że sprzedajacym, że sprzęt wyśle do mnie do sprawdzenia i za to pobiorę skromną opłątę - tyle tylko, że teraz jest okres urlopowy i w lipcu mam 2x po tygodniu urlop, więc może być kiepsko z czasem.

proscan
proscan
-
zielono_mi
- Posty: 37
- Rejestracja: czw lip 02, 2009 9:18 pm
Re: Co kupić
Oki rozumiem. Więc będę się rozglądał za jakimś sprzętem i próbował dogadywać.
A mogę spytać ile wynosi 'skromna opłata' i które tygodnie ma Pan wolne?
Podczas rozmowy z ewentualnym sprzedawcą chciałbym mu konkretnie powiedzieć o co chodzi, co, gdzie, kiedy i za ile.
Czy przesłać do Pana meila w kwestii omówienia tej kwoty i dowiedzenia się o dniach wolnych?
A mogę spytać ile wynosi 'skromna opłata' i które tygodnie ma Pan wolne?
Podczas rozmowy z ewentualnym sprzedawcą chciałbym mu konkretnie powiedzieć o co chodzi, co, gdzie, kiedy i za ile.
Czy przesłać do Pana meila w kwestii omówienia tej kwoty i dowiedzenia się o dniach wolnych?
Re: Co kupić
Proszę o kontakt na email. Wszystko zależy do tego co to za wykrywacz i jak daleko mam ingerować w transakcję (czy odpowiadać za wady ukryte, dać gwarancję itp).

proscan
proscan