Minelab GT i co zrobic bez serwisu?
Minelab GT i co zrobic bez serwisu?
Zauważyłem ostatnio problem z moim GT. Cewka wzbudza przy poruszaniu kablem. Załatwiłem na razie problem i mocno przymocowałem kabel do rurki. Obawiam się jednak, że jest to rozwiazanie tymczasowe, a problem będzie się nasilał. Czytałem jaka jest sytuacja z sewisem Minelaba. Generalnie za ciekawie nie jest bo Viking ignoruje moje maile odnośnie naprawy i jej kosztów. Zastanawia mnie jedno skoro to GT to tam tego kabla jest pod dostatkiem i nawet wolał bym kabel normalnej długości. Czy da się w takim razie skórcić kabel i wykożystac ten, który jest? Podejżewam, że styk jest naruszony w miejscu wejścia kabla do cewki. Boję się tego rozkręcać by jeszcze bardziej nie zepsuć. Jakoś nie uśmiecha mi się kupowac nowej cewki, a używka z kolei moze być ten sam problem. Pisałeś Proscanie, że pomagasz stałym kientom. Kupiłem u ciebie instrukcję do F75, więc czy mogę się do nich zaliczać?
Re: Minelab GT i co zrobic bez serwisu?
Tak.Kupiłem u ciebie instrukcję do F75, więc czy mogę się do nich zaliczać?
proscan
Re: Minelab GT i co zrobic bez serwisu?
Dziekuje bardzo, jak będę miał juz zastępczy wykrywacz i jeśli problem bedzie postępował odezwę się w prywatnej korespondencji.
Re: Minelab GT i co zrobic bez serwisu?
Proszę bardzo. Przy okazji zapraszam do lektury kwietniowego Odkrywcy. Będą w nim testy Sovereignów.

proscan
proscan
Re: Minelab GT i co zrobic bez serwisu?
Sonda dotarła, ale nastąpiło nieporozumienie.
Przeczytałem o styku, rozkręcaniu itd i umknęło mi, że pisze Pan o wejściu do sondy
Przy sondzie nie ma styków i nic się nie da rozkręcić - sondę trzeba rozfrezować, a kabel odciąć. Odkręcić można tylko sprężynową odgiętkę, ale to nie daje dostępu do czegokolwiek.
Wpakowałem się. Nie dziwię się, ze Viking nie odpowiadał, bo takie uszkodzenie w cywilizowanych krajach to kasacja sondy.
Reszta w emailu...

proscan
Przeczytałem o styku, rozkręcaniu itd i umknęło mi, że pisze Pan o wejściu do sondy
Przy sondzie nie ma styków i nic się nie da rozkręcić - sondę trzeba rozfrezować, a kabel odciąć. Odkręcić można tylko sprężynową odgiętkę, ale to nie daje dostępu do czegokolwiek.
Wpakowałem się. Nie dziwię się, ze Viking nie odpowiadał, bo takie uszkodzenie w cywilizowanych krajach to kasacja sondy.
Reszta w emailu...
proscan