Dlatego potrzebne są niezależne testy i porównania.
Cykl w Odkrywcy nie będzie w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania czy wątpliwości. Nie da także w każdym przypadku wskazania co jest lepsze od czegoś.
Najtrudniej takiego porównania dokonać pomiędzy zupełnie rożnymi wykrywaczami - np. Xterra a Explorer.
Najciekawiej wypadają porównania w obrębie tej samej rodziny np. Quattro i Safari, gdzie okazuje się, że są to w zasadzie identyczne wykrywacze i to pomimo różnych sond. Za miesiąc będzie zestawienie F4 i Discovery 3300, które też są bardzo bliskimi krewnymi.
Kryterium, że po tym czy tamtym wykrywaczu udało się jeszcze sporo znaleźć wykrywaczem XYZ nie mówi w zasadzie nic - może to tylko mieć znaczenie dla użytkownika, który nabiera zaufania do swojego sprzętu - a ten czynnik jest jednym z najważniejszych. Jeśli operator bez przekonania macha swoim sprzętem, to jego skuteczność nie będzie optymalna.
proscan