Można znaleźć na forum PS. Nie będę tutaj tego ciągnął...
Poza tym jest określona kategoria pewnych osób, do których racjonalne argumenty nie trafią nigdy. Dowodów dostarcza nam życie codzienne, całe komisje sejmowe próbujące udowodnić, że czarne jest białe. Nie mam nadzieje, że głupota zniknie - jest zbyt inteligentna by wyginąć.
a ja powiem tak:wiem z własnego doświadczenia ze współpraca miedzy archeo a nami jest możliwa i jeśli strony sie dogadają co do warunków współpracy to jest to możliwe.kilkanascie miesiecy temu miałem okazje być na wykopkach z archeologami (Proscan też zresztą tam byłeś) i właśnie tak było-jasne reguły,każdy wiedział co ma robić,a fanty jakie wyciągałem to tylko do tej pory w muzeum oglądałem.dla archeologów pomoc,dla mnie niesamowita edukacja historyczna,a jeśli dodamy do tego całkowity legal tych działań to wynikiem jest obupólne zadowolenie i chęć do kontynuowania takiej współpracy.można tylko życzyć wszystkim takiego szcześcia jakie mnie spotkało,tym którzy przedkładają zysk i samolubną chęć posiadania nad wspólne dobro nauki i zacieśniania współpracy oraz poprawą szkalującego (bardzo często niesłusznie) nas określenia "hieny,rabusie",etc.
Pozdrawiam