Moje następne spostrzeżenia z krótkiego wypadu:
Za radą kolegi z forum
http://www.pasja-eksploracja.pl/forum/index.php
pochodziłem trochę na ustawieniach:czułość max,dyskryminacja żelaza 00,program PRO.
Na tych ustawieniach bardzo fajnie rozróżnia kolorki od żelaza ale wymaga to dużej wprawy ponieważ trzeba się przyzwyczaić do bardzo dużej ilości dźwięków wydobywających się z głośnika.
Dało to taki efekt ,że w miejscu gdzie przeszło już dziesiątki poszukiwaczy z różnym sprzętem i z tego powodu nikt tam już nie chodzi ,zaczęły wychodzić fanty.
Jedną z podstawowych wad którą zauważyłem jest to,że gdy wyświetlacz jest mokry lub lekko zakurzony nic na nim nie widać i trzeba go co chwila wycierać ręką.
Byłem też na chwilę na plaży i chodziłem blisko morza na mokrym piasku.
Tam gdzie był czysty piach wykrywacz zachowywał się przyzwoicie natomiast w miejscach gdzie były kamienie,po prostu wariował i nie mogłem sobie z nim poradzić.