problem z solarisem
problem z solarisem
Witam
Proszę o radę dotyczącą Solarisa . Zakupiłem go z allegro ,posiada gwarancję do 06.2007 r. praca na dynamiku wygląda tak - ustawiam detektor na stole (zdala od wszelkich metalowych przedmiotów),robię ustawienia zgodne z ustawieniami gwarantowanego zasięgu.Macham przed sondą monetką 5gr ustawioną jak trzeba i nic , ewentualnie zaczyna pomrukiwać , dźwięk jednoznaczny zaczyna sie na 28 cm. To jednak nie wszystko, wychodzę na działeczkę (mam takie czyste miejsce gdzie nie ma gwoździ ,kapsli drutów itp.) wykrywacz mimo ustawienia gruntu i zmniejszenia czułości do 50% , a nawet więcej - wzbudza się przy każdym machnięciu jeden lub dwa albo i trzy razy ,tak że poszukiwanie w tym trybie staje się bardzo uciążliwe lub wogule nie możliwe. Wykrywacz trzymany w ręku nieruchomo w trakcie zbliżania monety zachowuje się raczej stabilnie. podejżenia skierowałem na mocowanie kabla z obu końców , oraz od strony cewki dodatkowo zabezpieczony taśmą żeby nic nie dyndało . Trzymając go po środku nieruchomo , przy puknięciu dłonią w stelaż lub w pudełko lub w podłokietnik wzbudza się sprawiając wrażenie bardzo nie stabilnego.
Praca w pozostałych trybach jest raczej prawidłowa.
Proszę o radę , czy możliwe jest jakieś wewnętrzne uszkodzenie?
pozdrawiam
Proszę o radę dotyczącą Solarisa . Zakupiłem go z allegro ,posiada gwarancję do 06.2007 r. praca na dynamiku wygląda tak - ustawiam detektor na stole (zdala od wszelkich metalowych przedmiotów),robię ustawienia zgodne z ustawieniami gwarantowanego zasięgu.Macham przed sondą monetką 5gr ustawioną jak trzeba i nic , ewentualnie zaczyna pomrukiwać , dźwięk jednoznaczny zaczyna sie na 28 cm. To jednak nie wszystko, wychodzę na działeczkę (mam takie czyste miejsce gdzie nie ma gwoździ ,kapsli drutów itp.) wykrywacz mimo ustawienia gruntu i zmniejszenia czułości do 50% , a nawet więcej - wzbudza się przy każdym machnięciu jeden lub dwa albo i trzy razy ,tak że poszukiwanie w tym trybie staje się bardzo uciążliwe lub wogule nie możliwe. Wykrywacz trzymany w ręku nieruchomo w trakcie zbliżania monety zachowuje się raczej stabilnie. podejżenia skierowałem na mocowanie kabla z obu końców , oraz od strony cewki dodatkowo zabezpieczony taśmą żeby nic nie dyndało . Trzymając go po środku nieruchomo , przy puknięciu dłonią w stelaż lub w pudełko lub w podłokietnik wzbudza się sprawiając wrażenie bardzo nie stabilnego.
Praca w pozostałych trybach jest raczej prawidłowa.
Proszę o radę , czy możliwe jest jakieś wewnętrzne uszkodzenie?
pozdrawiam
Re: problem z solarisem
Witam,
Mogę skomentować krótko: sprzedający wiedział co robi. Kontaktował się Pan z nim? Oczywiście wypiera się (?)
Ponieważ wykrywacz jest na gwarancji, proponuję odezwać się do producenta. Zapewne on najlepiej wie co "w trawie piszczy". Namiary na stronie głównej, w dziale PRODUCENCI.
Taki objaw wskazuje raczej na problem z sondą lub z kablem. Gdyby miał Pan możliwość podłączenia innej sondy, to by się szybko wyjaśniło. Nie wykluczam też jakiegoś wadliwego połączenia wewnątrz skrzynki z elektroniką, które reaguje na drganie mechaniczne.
Jeszcze raz zalecam kontakt z producentem.
Powodzenia !
proscan
Mogę skomentować krótko: sprzedający wiedział co robi. Kontaktował się Pan z nim? Oczywiście wypiera się (?)
Ponieważ wykrywacz jest na gwarancji, proponuję odezwać się do producenta. Zapewne on najlepiej wie co "w trawie piszczy". Namiary na stronie głównej, w dziale PRODUCENCI.
przy puknięciu dłonią w stelaż lub w pudełko lub w podłokietnik wzbudza się sprawiając wrażenie bardzo nie stabilnego.
Taki objaw wskazuje raczej na problem z sondą lub z kablem. Gdyby miał Pan możliwość podłączenia innej sondy, to by się szybko wyjaśniło. Nie wykluczam też jakiegoś wadliwego połączenia wewnątrz skrzynki z elektroniką, które reaguje na drganie mechaniczne.
Jeszcze raz zalecam kontakt z producentem.
Powodzenia !
proscan
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: problem z solarisem
Witam Proscan
Przepraszam jeżeli jestem zbyt upierdliwy, to poprostu mojego problemiku ciąg dalszy ale bardziej aktualny, dlatego, że byłem z tym gadem w lesie. Tu wstawię post który puściłem również na innym" forum":
--------------------------------------------------------------------------------
Witam wszystkich i proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.
Odkupiłem Solarisa, jest jeszcze na gwarancji ,a jego zachowanie jest takie .Kładę go na drewnianym stole, ustawienia w dynamiku gwarantujące zasięg , monetka 5gr ustawiona jak trzeba macham i nic !
ewentualnie cos bąknie.Dopiero na 28centymetrze dzwięk prawidłowy(nic się nie wzbudza) Biorę go w rękę , lekkie stuknięcie w cewkę , stelaż , pudełko lub podłokietnik powoduje wzbudzenie i popiskiwanie nawet kiedy zjadę z czułością do połowy zakresu i więcej (kabel przyklejony nic nie dynda). Wychodzę na działkę ustawiam grunt (zgodnie z instrukcją), no i na jednym machnięciu (niezbyt szybkim) wzbudza się dwa lub trzy razy tak że szukanie jest niemal niemożliwe. pozostałe tryby i funkcje wydają się działać prawidłowo. Nie wytrzymałem i dzisiaj pojechałem do lasu, - wzbudzał się sporadycznie , znalazłem kilka łusek i wracając do domu zatrzymałem się na poletku gdzie trafiają się monetki i inne śmiecie. Niestety wzbudzał się co chwila więc musiałem zrezygnować. wróciłem do domu sprawdziłem jeszcze raz w innym miejscu , było to samo.Czy on się nadaje tylko na w miarę czysty teren np. las ?
Dyskryminację ustawiam na jakieś 60% czyli byle śmiecia nie powinien łapać , zresztą sprawdzałem. poradźcie co dalej z tym zrobić?
Proszę czy mógłbyś wyrazić swoją opińję , być może popełniam jakieś błędy których nie jestem świadom.
pozdrawiam leszek
Przepraszam jeżeli jestem zbyt upierdliwy, to poprostu mojego problemiku ciąg dalszy ale bardziej aktualny, dlatego, że byłem z tym gadem w lesie. Tu wstawię post który puściłem również na innym" forum":
--------------------------------------------------------------------------------
Witam wszystkich i proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.
Odkupiłem Solarisa, jest jeszcze na gwarancji ,a jego zachowanie jest takie .Kładę go na drewnianym stole, ustawienia w dynamiku gwarantujące zasięg , monetka 5gr ustawiona jak trzeba macham i nic !
ewentualnie cos bąknie.Dopiero na 28centymetrze dzwięk prawidłowy(nic się nie wzbudza) Biorę go w rękę , lekkie stuknięcie w cewkę , stelaż , pudełko lub podłokietnik powoduje wzbudzenie i popiskiwanie nawet kiedy zjadę z czułością do połowy zakresu i więcej (kabel przyklejony nic nie dynda). Wychodzę na działkę ustawiam grunt (zgodnie z instrukcją), no i na jednym machnięciu (niezbyt szybkim) wzbudza się dwa lub trzy razy tak że szukanie jest niemal niemożliwe. pozostałe tryby i funkcje wydają się działać prawidłowo. Nie wytrzymałem i dzisiaj pojechałem do lasu, - wzbudzał się sporadycznie , znalazłem kilka łusek i wracając do domu zatrzymałem się na poletku gdzie trafiają się monetki i inne śmiecie. Niestety wzbudzał się co chwila więc musiałem zrezygnować. wróciłem do domu sprawdziłem jeszcze raz w innym miejscu , było to samo.Czy on się nadaje tylko na w miarę czysty teren np. las ?
Dyskryminację ustawiam na jakieś 60% czyli byle śmiecia nie powinien łapać , zresztą sprawdzałem. poradźcie co dalej z tym zrobić?
Proszę czy mógłbyś wyrazić swoją opińję , być może popełniam jakieś błędy których nie jestem świadom.
pozdrawiam leszek
Re: problem z solarisem
Scaliłem wątek, bo nie było potrzeby go dublować.
Pytanie zasadnicze:
Reguluje Pan wpływ gruntu
Wygląda na kilka problemów na raz:
- mniejszy zasięg niż gwarantowany (tym proszę się nie przejmować – szkoda nerwów)
- problem o którym pisałem w pierwszym wątku;
- niedostrojenie do gruntu.
W razie czego, proszę kontynuować w tym wątku. Liczę że zacytuje Pan odpowiedź od producenta, bo to właściwy adresat Pana problemu.
proscan
Pytanie zasadnicze:
Reguluje Pan wpływ gruntu
Wygląda na kilka problemów na raz:
- mniejszy zasięg niż gwarantowany (tym proszę się nie przejmować – szkoda nerwów)
- problem o którym pisałem w pierwszym wątku;
- niedostrojenie do gruntu.
W razie czego, proszę kontynuować w tym wątku. Liczę że zacytuje Pan odpowiedź od producenta, bo to właściwy adresat Pana problemu.
proscan
Re: problem z solarisem
Dzięki za odpowiedź
sam jestem ciekaw co odpowie R.
jeżeli odpowie.
pozdr.
sam jestem ciekaw co odpowie R.
jeżeli odpowie.
pozdr.
Re: problem z solarisem
Witam
Mialem bardzo podobny problem z Rutusem First+. Zasiegi mniejsze od oczekiwanych. Wykrywacz wzbudzal sie przy byle dotknieciu, nawet przy czulosci ustawionej ponizej 50%. Sprzet by nowy, prosto od producenta. Okazalo sie, ze cewka byla uszkodzona.
Zdecydowanie polecam kontakt z producentem. Po wyslanu sprzetu po okolo 2 tygodniach dostalem z powrotem wykrywacz z nowa w pelni sprawna sonda.
pozdrawiam
Mialem bardzo podobny problem z Rutusem First+. Zasiegi mniejsze od oczekiwanych. Wykrywacz wzbudzal sie przy byle dotknieciu, nawet przy czulosci ustawionej ponizej 50%. Sprzet by nowy, prosto od producenta. Okazalo sie, ze cewka byla uszkodzona.
Zdecydowanie polecam kontakt z producentem. Po wyslanu sprzetu po okolo 2 tygodniach dostalem z powrotem wykrywacz z nowa w pelni sprawna sonda.
pozdrawiam
Re: problem z solarisem
Czy są jakieś nowości w sprawie ?
solaris
Tak
pierwsza nowość to taka , że producent potwierdził że skoro detektor posiada gwarancję to naprawa będzie gwarancyjna .
Lecz na następnego e-maila już nie doczekałem się odpowiedzi ,a dotyczył próby wyjaśnienia dziwnego zachowania w zaśmieconym terenie.
I tyle, myslę że to będzie już koniec, no chyba że kupię sobie inną wykrywkę a tą przekażę następnemu szczęśliwcowi.
pozdr.
pierwsza nowość to taka , że producent potwierdził że skoro detektor posiada gwarancję to naprawa będzie gwarancyjna .
Lecz na następnego e-maila już nie doczekałem się odpowiedzi ,a dotyczył próby wyjaśnienia dziwnego zachowania w zaśmieconym terenie.
I tyle, myslę że to będzie już koniec, no chyba że kupię sobie inną wykrywkę a tą przekażę następnemu szczęśliwcowi.
pozdr.
Re: problem z solarisem
No cóż, należało po prostu odesłać do naprawy i tyle.
Nie mam zamiaru tutaj bronić producenta Rutusów, bo powinien odpisać cokolwiek, ale mogę go też zrozumieć.
Sam wolę nie rozwodzić się nad możliwymi powodami różnych zachowań. Wolę zebrać możliwie dużo informacji o objawach i jeśli z wyjaśnień nie wynika nic oczywistego, to muszę to po prostu zobaczyć.
Między innymi po to powstało to miejsce; by w sposób publiczny roztrząsać różne problemy, na które być może da się znaleźć remedium na odległość.
Życzę wielu sukcesów w 2007 roku, z tym czy innym wykrywaczem.
proscan
Nie mam zamiaru tutaj bronić producenta Rutusów, bo powinien odpisać cokolwiek, ale mogę go też zrozumieć.
Sam wolę nie rozwodzić się nad możliwymi powodami różnych zachowań. Wolę zebrać możliwie dużo informacji o objawach i jeśli z wyjaśnień nie wynika nic oczywistego, to muszę to po prostu zobaczyć.
Między innymi po to powstało to miejsce; by w sposób publiczny roztrząsać różne problemy, na które być może da się znaleźć remedium na odległość.
Życzę wielu sukcesów w 2007 roku, z tym czy innym wykrywaczem.
proscan