DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Witam,
Zastanawiam się nad kupnem cewki do mojego DFX'a ma to być cewka która zastąpiła by moją starą 950, musi być dobra na kolorową drobnicę bo 300 podejrzewam, że jest niespecjalna w tym względzie.
Wytypowałem wstępnie:
10" DD
10"X14" DeTech ( nie ukrywam tu pociąga mnie cena )
10"X12" DeTech (Motylek)
Jestem również otwarty na nowe propozycje.
Pozdrawiam.
Zastanawiam się nad kupnem cewki do mojego DFX'a ma to być cewka która zastąpiła by moją starą 950, musi być dobra na kolorową drobnicę bo 300 podejrzewam, że jest niespecjalna w tym względzie.
Wytypowałem wstępnie:
10" DD
10"X14" DeTech ( nie ukrywam tu pociąga mnie cena )
10"X12" DeTech (Motylek)
Jestem również otwarty na nowe propozycje.
Pozdrawiam.
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Witam,
Może tutaj uda znaleźć się jakąś inspirację:
proscan
Może tutaj uda znaleźć się jakąś inspirację:
White's MXT Tracker
Odkrywca 2009/11 Str. 37-40
Opis wykrywacza. Podane zasięgi dla sond Detech Excelerator II EQ2 16”, Exclipse DD 6x10”, Super 12, Standard 9,5”, Exclipse Deep Scan DD1400, Detech SEF 12x10 oraz Eclipse Shooter DD 4x6”.
proscan
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Miałem ten numer ale poszedł do nieba.
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Po za tym nie samym zasięgiem człowiek żyje. Jak powszechnie wiadomo niektóre sądy są skuteczniejsze na kolorową drobnicę, inne na militarkę tu chodzi o cewkę na kolorową drobnicę. Wiadomo również, że cewki DD są płytsze od koncetrycznych, acz mają bardziej spłaszczony czubek zasięgu przez co w praktyce średnia zasięgów leży po ich stronie.
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Jestem posiadaczem wykrywacza MXT Pro i zastanawiam się nad rozszerzeniem arsenału cewek. Do tej pory chodziłem ze standardową sondą 9,5" - głównie drobnica. Obecnie zastanawiam się nad kupnem którejś z poniższych cewek DD: SEF 10x12 Detecha lub Whites 6x10 DD.
Po przestudiowaniu wielu informacji na zagranicznych forach poświęconych poszukiwaniom mam pytanie, czy warto inwestować pieniądze w sondę Detecha, którą część osób chwali za zasięgi, stabilność, czułość na drobne przedmioty a pozostała część osób twierdzi, że nie warto inwestować w tą sondę, ponieważ jest strojona ręcznie i można trafić na "zdezelowany" egzemplarz, ma tylko rok gwarancji producenta, po jakimś okresie niektórzy zauważyli, że sonda traci na zasięgu itp.
Co do sondy Whites'a zdania są również podzielone - część osób radzi kupno tylko cewek wyprodukowanych przez Whites, ponieważ są one zoptymalizowane tak aby wycisnąć z wykrywacza maksimum możliwości.
Czy oprócz większego pokrycia terenu przy zastosowaniu w/w sond DD zyskam coś na zasięgu w porównaniu ze standardową 9,5''?
Pozdrawiam serdecznie.
Marek Tomczyk
ps. oto niektóre linki do stron dot. opini o cewkach:
http://forums.whiteselectronics.com/sho ... he-MXT-PRO
http://www.kellycodetectors.com/exceler ... report.htm
http://www.youtube.com/watch?v=pBT5idh8_Kk - test sondy sef 6x8 i Whites 6x10 pokazujący możliwość przeniknięcia cewki sef przez cegłę i sygnalizację metalu kolorowego (monety)
Po przestudiowaniu wielu informacji na zagranicznych forach poświęconych poszukiwaniom mam pytanie, czy warto inwestować pieniądze w sondę Detecha, którą część osób chwali za zasięgi, stabilność, czułość na drobne przedmioty a pozostała część osób twierdzi, że nie warto inwestować w tą sondę, ponieważ jest strojona ręcznie i można trafić na "zdezelowany" egzemplarz, ma tylko rok gwarancji producenta, po jakimś okresie niektórzy zauważyli, że sonda traci na zasięgu itp.
Co do sondy Whites'a zdania są również podzielone - część osób radzi kupno tylko cewek wyprodukowanych przez Whites, ponieważ są one zoptymalizowane tak aby wycisnąć z wykrywacza maksimum możliwości.
Czy oprócz większego pokrycia terenu przy zastosowaniu w/w sond DD zyskam coś na zasięgu w porównaniu ze standardową 9,5''?
Pozdrawiam serdecznie.
Marek Tomczyk
ps. oto niektóre linki do stron dot. opini o cewkach:
http://forums.whiteselectronics.com/sho ... he-MXT-PRO
http://www.kellycodetectors.com/exceler ... report.htm
http://www.youtube.com/watch?v=pBT5idh8_Kk - test sondy sef 6x8 i Whites 6x10 pokazujący możliwość przeniknięcia cewki sef przez cegłę i sygnalizację metalu kolorowego (monety)
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Witam,
Myślę że należy zacząć od lektury Odkrywcy jw. (nie twierdzę że płynie tam krynica mądrości, ale na te testy miałem wpływ, więc są to moje informacje, co jest myślę istotne, skoro szuka się ich u mnie).
Dotyczy to w zasadzie wszystkich sond - są strojone ręcznie i można kiepsko trafić. W przypadku Detecha czy NEL-a jeśli strojenie jest złe, to sonda do kosza (bądź do reklamacji).
proscan
Myślę że należy zacząć od lektury Odkrywcy jw. (nie twierdzę że płynie tam krynica mądrości, ale na te testy miałem wpływ, więc są to moje informacje, co jest myślę istotne, skoro szuka się ich u mnie).
że nie warto inwestować w tą sondę, ponieważ jest strojona ręcznie i można trafić na "zdezelowany" egzemplarz
Dotyczy to w zasadzie wszystkich sond - są strojone ręcznie i można kiepsko trafić. W przypadku Detecha czy NEL-a jeśli strojenie jest złe, to sonda do kosza (bądź do reklamacji).
proscan
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Witam. Ostatnio zamieniłem standardową sondę 9,5'' w moim MXT Pro na sondę DD Whites 10'' D2. Czy po takiej wymianie oprócz większego pola detekcji i lepszej separacji przedmiotów zyskam coś na zasięgu w glebie?
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
No to my czekamy na relację i wyniki dociekań terenowych.
(chyba że standardowa poszła do nowego właściciela -?)
proscan
(chyba że standardowa poszła do nowego właściciela -?)
proscan
Re: DFX jaka cewka zamiast standardowej (także MXT)
Witam.
W ostatnim czasie udałem się w teren w miejsca, do których często wracam. Wykrywacz MXT Pro z nowo zakupioną cewką 10’’ DD, która w zamyśle zastąpiła standardową koncentryczną 950 [CC], zaś sama sonda 9,5’’ znalazła „nowy dom”.
Moje ustawienia to [głównie na takich chodzę, takie same miałem w przypadku sondy standardowej]:
- tryb RELIC (zwykle jeżeli teren mniej zaśmiecony chodzę na 2 TONE, jeżeli wkraczam na dość zaśmiecony obszar – ruiny dawnych gospodarstw itp. to ustawiam na 1 TONE lub ewentualnie IRON ID)
- GAIN głównie +2 (wykrywacz zachowywał się stabilnie nawet na nastawie +3),
- DISC 2,
- TRESHOLD na progu słyszalności,
- GROUND po dostrojeniu do gruntu ustawiony w pozycji LOCK [teren, na którym szukam cechuje wartość gruntu 65-68]
Oto, co udało mi się zaobserwować:
- sonda DD bardzo dobrze separuje cele i jak udało mi się zaobserwować w dość zaśmieconym terenie (głównie żelazo) ładnie wychwytuje kolorową drobnicę – znalazłem kilka pruskich guzików i drobnych monetek w terenie dosłownie naszpikowanym rozkładającym się żelastwem;
- dzięki sondzie DD efekt maskowania przedmiotów nie jest tak dramatyczny jak w przypadku sondy CC (prawdopodobnie wpływ na lepsze radzenie sobie z maskowaniem przedmiotów znajdujących się blisko siebie sonda DD zawdzięcza wąskiemu polu detekcji – efekt wycieraczki);
- sonda DD bardzo lubi głęboko zalegające duże żelastwo wtedy wskazania VDI mogą nie jednego wprowadzić w stan euforii, kiedy na wyświetlaczu zobaczy cyfry 75-79 (w moim przypadku nie raz zdarzyło się na sondzie CC, że stałe wskazanie VDI=79 oznaczało ni mniej ni więcej jak 1/6 talara
. Pomocne w tym przypadku może okazać się wskazanie głębokości zalegania – jeśli wykrywacz pokazuje głębokość 5’’ a my kopiemy i nic nie ma, zaś nadal słyszymy wyraźny powtarzalny sygnał to prawdopodobnie jest to duże żelastwo;
- zaobserwowałem także, że czasami sonda DD ma problem ze wskazaniem prawidłowej wartości VDI, a mianowicie np. w czasie poszukiwań za pomocą standardowej sondy, zwykle ołowiane kule muszkietowe sygnalizowane były stałym wskazaniem VDI=55, natomiast sonda DD pokazuje VDI= 46-52;
- obawiałem się trochę namierzania przy pomocy sondy DD, jednak trochę wprawy i można dokładnie namierzać cele, prawie tak dokładnie jak przy pomocy s. standardowej.
Na chwilę obecną innych spostrzeżeń nie mam. Wiem, że prawdopodobnie nie odkryłem niczego nowego, ale chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami. Na razie nie wypowiadam się o zasięgu, ponieważ ciągle się uczę nowej sondy
Pozdrawiam serdecznie.
Ps. czekam na jakieś uwagi i spostrzeżenia innych użytkowników podobnego zestawu.
W ostatnim czasie udałem się w teren w miejsca, do których często wracam. Wykrywacz MXT Pro z nowo zakupioną cewką 10’’ DD, która w zamyśle zastąpiła standardową koncentryczną 950 [CC], zaś sama sonda 9,5’’ znalazła „nowy dom”.
Moje ustawienia to [głównie na takich chodzę, takie same miałem w przypadku sondy standardowej]:
- tryb RELIC (zwykle jeżeli teren mniej zaśmiecony chodzę na 2 TONE, jeżeli wkraczam na dość zaśmiecony obszar – ruiny dawnych gospodarstw itp. to ustawiam na 1 TONE lub ewentualnie IRON ID)
- GAIN głównie +2 (wykrywacz zachowywał się stabilnie nawet na nastawie +3),
- DISC 2,
- TRESHOLD na progu słyszalności,
- GROUND po dostrojeniu do gruntu ustawiony w pozycji LOCK [teren, na którym szukam cechuje wartość gruntu 65-68]
Oto, co udało mi się zaobserwować:
- sonda DD bardzo dobrze separuje cele i jak udało mi się zaobserwować w dość zaśmieconym terenie (głównie żelazo) ładnie wychwytuje kolorową drobnicę – znalazłem kilka pruskich guzików i drobnych monetek w terenie dosłownie naszpikowanym rozkładającym się żelastwem;
- dzięki sondzie DD efekt maskowania przedmiotów nie jest tak dramatyczny jak w przypadku sondy CC (prawdopodobnie wpływ na lepsze radzenie sobie z maskowaniem przedmiotów znajdujących się blisko siebie sonda DD zawdzięcza wąskiemu polu detekcji – efekt wycieraczki);
- sonda DD bardzo lubi głęboko zalegające duże żelastwo wtedy wskazania VDI mogą nie jednego wprowadzić w stan euforii, kiedy na wyświetlaczu zobaczy cyfry 75-79 (w moim przypadku nie raz zdarzyło się na sondzie CC, że stałe wskazanie VDI=79 oznaczało ni mniej ni więcej jak 1/6 talara
- zaobserwowałem także, że czasami sonda DD ma problem ze wskazaniem prawidłowej wartości VDI, a mianowicie np. w czasie poszukiwań za pomocą standardowej sondy, zwykle ołowiane kule muszkietowe sygnalizowane były stałym wskazaniem VDI=55, natomiast sonda DD pokazuje VDI= 46-52;
- obawiałem się trochę namierzania przy pomocy sondy DD, jednak trochę wprawy i można dokładnie namierzać cele, prawie tak dokładnie jak przy pomocy s. standardowej.
Na chwilę obecną innych spostrzeżeń nie mam. Wiem, że prawdopodobnie nie odkryłem niczego nowego, ale chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami. Na razie nie wypowiadam się o zasięgu, ponieważ ciągle się uczę nowej sondy
Pozdrawiam serdecznie.
Ps. czekam na jakieś uwagi i spostrzeżenia innych użytkowników podobnego zestawu.
