Heh, lubię te cztery tony. Dają więcej informacji o celu niż wskazówka, która ma swoją bezwładność i dodatkowo ciężko cały czas na nią patrzeć.
Blok przedwzmacniacza to jedyne miejsce którego nie ruszałem. Potencjometr był albo zmieniany albo przelutowany przez kogoś wcześniej bo widać ślad, że topiono spoiwo. W sumie to nie przyglądałem się czy ktoś nie grzebał gdzieś w okolicy celem np podrasowania wzmocnienia. Sam potencjometr nie budzi moich zastrzeżeń.
Fakt faktem w detektorze były ślady kaparniny przy wymianie potencjometru Tresholdu ale usunąłem ten bałagan i teraz jest idealnie zarówno mechanicznie jak i elektronicznie. Niestety nie da się do środka zajrzeć przed kupnem. Sam też trochę poprzerabiałem (zasilanie+nadajnik), ale to są zmiany mało ingerujące i odwracalne w każdym momencie. Części wymieniłem na oryginalne. Efekt końcowy jest satysfakcjonujący, mam teraz stabilniejsze zasilanie bez strat na tych skorodowanych sprężynkach, styki są pewne i ciasne. Enelopy AA w zupełności wystarczają przy eksploatacji na słuchawkach. Przy tym samym zasilaniu pomiar w pełni naładowanych akumulatorów wykazuje większe napięcie niż na oryginalnym zasobniku na baterie R14.
Hot Rock mam zawsze na accept, chyba, że zawartość gleby jest uciążliwa i obfita w koks a wskazówka wtedy tak samo leci na koniec, to fakt.
Spokojnie, traktuję to jako diagnozę wstępną:)
Wydaje mi się z 90% pewnością, że detektor zaraz po kupieniu nie przejawiał takich tendencji, więc jest szansa, że w rachubę wchodzi mechaniczne zużycie. Sondę wielokrotnie zanurzałem w wodzie, co jest chyba jedyną rzeczą jaka mogła jej u mnie zaszkodzić.
W ciągu dwóch tygodni prawdopodobnie będę miał Spectrę i może podeślę wtedy tę sondę do sprawdzenia, może cały detektor, chociaż nie wiem czy jest sens. Snajperkę mam na pewno do robienia bo kabel cienki stary sztywny a i w obudowie latają uzwojenia więc kabel się odłamie w środku prędzej czy później. Mam też mikro snajperkę też z kablem sztywnym, że strach nawijać na rurkę. Ale ta mikro snajperka trzyma najlepiej formę i jest nadzwyczaj odporna na uderzenia. Ciężko powiedzieć, czy można ją odnieść do większych sond jako test porównawczy eliminujący wady detektora. Idealnie byłoby mieć na 100% sprawną BM950 do porównania.
Sonda white's BM 950, wykrywacz 5900 Di PRO SL - problem
Re: Sonda white's BM 950, wykrywacz 5900 Di PRO SL - problem
Sam też trochę poprzerabiałem (zasilanie+nadajnik).
Jeśli przerabiany jest nadajnik, to "P" już nie jest "P". Znowu pytanie - po jaki grzyb przerabiany był nadajnik, skoro nie da się pracować wyżej jak P? Chyba ze przed przeróbką można było dać P na max.
Hot Rock mam zawsze na accept
Dlatego leci do końca skali przy puknięciu.
jest nadzwyczaj odporna na uderzenia
Już sam wymiar predestynuje do większej stabilności mechanicznej (np. nie ma dużego ramienia siły, jak przy dźwigni).

proscan
Re: Sonda white's BM 950, wykrywacz 5900 Di PRO SL - problem
Nadajnik mam na myśli jedynie montaż urządzenia dodatkowego dla słuchawek bezprzewodowych i tylko tyle. Obwodów detektora nie tykałem. Nie mam takiego zaplecza ani wiedzy żebym mógł się brać za poprawianie Whitesa w takim zakresie. W rachubę wchodziła tylko prosta poprawa funkcjonalności i wymiana tego to nadawało się do wyrzucenia. Z efektów jestem zadowolony. Prawdopodobnie do pełni szczęścia trzeba jeszcze w pełni sprawnej sondy chyba że faktycznie ustawienie hot rock pomoże.
Signal balance mogę dać maksymalny w domu i detektor działa całkiem stabilnie. Reaguje wzbudzeniem na włączenie np światła albo silnika elektrycznego ale to norma przy takiej czułości.
Signal balance mogę dać maksymalny w domu i detektor działa całkiem stabilnie. Reaguje wzbudzeniem na włączenie np światła albo silnika elektrycznego ale to norma przy takiej czułości.
Re: Sonda white's BM 950, wykrywacz 5900 Di PRO SL - problem
Witam
Czy udało się doszukać przyczyny problemu? ( wykrywacz daje dźwięk przy stukaniu palcem w sondę)
U mnie był podobny problem z tym że był okresowo. To znaczy sprawdzam sprzęt w domu jest ok. Jadę na pole i reaguje na stukniecie w sondę, wszystko przy nastawach na P.
przyjeżdżam z powrotem i jest ok.
Dodatkowo wykrywacz włączony zostawiony sam sobie wydawał przypadkowe dźwięki.
Pokręcenie pokrętłem SIG BAL daje dźwięk.
Kabel wymieniony na nowy oryginalny Belden, gniazdo i wtyczka wymienione, ekran sprawdzany omomierzem -ok. ale to nie to.
Przyszedł czas by zając się tym problemem i zdiagnozowałem kiepski kontakt między pinem 3 a 4 gniazda wtyczki sondy, idąc tym tropem poprawiłem kontakt na złączu P1 na płytce. Wrażliwość na stuknięcia palcem w sondę zmniejszyła się o jakieś 80% to znaczy rzadziej i ciszej reaguje. Pokręcenie pokrętłem SIG BAL nie daje dźwięku w pozostałych ustawieniach na P.
Problem uważam za nierozwiązany - wiec ponawiam pytanie: Czy udało się doszukać przyczyny problemu?
Pozdrawiam
Czy udało się doszukać przyczyny problemu? ( wykrywacz daje dźwięk przy stukaniu palcem w sondę)
U mnie był podobny problem z tym że był okresowo. To znaczy sprawdzam sprzęt w domu jest ok. Jadę na pole i reaguje na stukniecie w sondę, wszystko przy nastawach na P.
przyjeżdżam z powrotem i jest ok.
Dodatkowo wykrywacz włączony zostawiony sam sobie wydawał przypadkowe dźwięki.
Pokręcenie pokrętłem SIG BAL daje dźwięk.
Kabel wymieniony na nowy oryginalny Belden, gniazdo i wtyczka wymienione, ekran sprawdzany omomierzem -ok. ale to nie to.
Przyszedł czas by zając się tym problemem i zdiagnozowałem kiepski kontakt między pinem 3 a 4 gniazda wtyczki sondy, idąc tym tropem poprawiłem kontakt na złączu P1 na płytce. Wrażliwość na stuknięcia palcem w sondę zmniejszyła się o jakieś 80% to znaczy rzadziej i ciszej reaguje. Pokręcenie pokrętłem SIG BAL nie daje dźwięku w pozostałych ustawieniach na P.
Problem uważam za nierozwiązany - wiec ponawiam pytanie: Czy udało się doszukać przyczyny problemu?
Pozdrawiam