problem z w-3-p
problem z w-3-p
witam, mam problem z w3p; po włożeniu baterii zgodnie z instrukcją (trzy ogniwa z rozebranej 3R12) nie ma żadnego sygnału na słuchawkach; co może być nie tak? sprzęt pochodzi z AMW, wygląda na nieużywany (dużo oleju i brak śladów użytkowania)
pozdrawiam
pozdrawiam
Re: problem z w-3-p
Skoro się grzeją, to znaczy, że coś nie tak. Pewnie jakieś zwarcie robisz.
proscan
proscan
Re: problem z w-3-p
na początku - kilkanaście minut po włączeniu - grzały, że aż parzyły; teraz są lnatomiast letnie
Re: problem z w-3-p
To się trzyma kupy - zwierając baterie powodujesz, że płynie bardzo duży prąd który powoduje grzanie.
Po pewnym czasie, wraz z rozładowywaniem się baterii, prąd staje się coraz mniejszy - stąd mniejsza temperatura.
Przyznam szczerze, że ostatnio w rękach WP3 miałem chyba w wojsku (a było to sporo lat temu) i nie pamiętam jak to z tymi bateriami jest.
Pamiętam natomiast, że te oryginalne ogniwa miały taką tekturową otulinę. Jeśli demontujesz płaska baterię, to cynkowe ogniwa nie są izolowane - to może powodować zwarcie, bo jak sądzę metalowa obudowa „jest na plusie".
Zaizoluj ogniwa taśmą. Ale najpierw kup nową baterię - ta co masz chyba jest już zniszczona.
proscan
Po pewnym czasie, wraz z rozładowywaniem się baterii, prąd staje się coraz mniejszy - stąd mniejsza temperatura.
Przyznam szczerze, że ostatnio w rękach WP3 miałem chyba w wojsku (a było to sporo lat temu) i nie pamiętam jak to z tymi bateriami jest.
Pamiętam natomiast, że te oryginalne ogniwa miały taką tekturową otulinę. Jeśli demontujesz płaska baterię, to cynkowe ogniwa nie są izolowane - to może powodować zwarcie, bo jak sądzę metalowa obudowa „jest na plusie".
Zaizoluj ogniwa taśmą. Ale najpierw kup nową baterię - ta co masz chyba jest już zniszczona.
proscan
Re: problem z w-3-p
dzięki, zaraz sprawdzę
Re: problem z w-3-p
niestety, po założeniu izolacji - bez zmian
Re: problem z w-3-p
Może ja swoje trzy grosze dodam jako, że w swoim życiu dwa takie detektory naprawiałem (i naprawiłem). Dość nieszczęśliwie jest tam rozwiązany styk dla dodalniego bieguna ogniwa - sprężynka, punkt połączeniowy
i przewód zasilający w środku tej sprężyny - brzmi to dość egzotycznie, ale za chińskiego boga nie potrafię tego opisać inaczej. W każdy razie jak tam sie coś przetrze to moze być nieciekawie. To po prostu trzeba widzieć. Najlepiej rozebrać detektor i zobaczyć co jest grane - uprzedzam, że nie jest to łatwe gdyż elektronika upchnięta jest niemal "na wcisk" w obudowę. Płytka jest długa, owinięta woskowanym papierem. Wyciągając ją "na chama" bardzo łatwo jest uszkodzić któryś z elementów indukcyjnych (ja kiedyś upieprzyłem trasformatorek wielkości połowy kostki do gry, nawijany zalakierowanym drutem DNE 0,05 - co się z tym g... nabiedziłem potem..... no trzeba uważać). Niemniej aby cokolwiek stwierdzić wypada to rozezbrać, tym bardziej, ze jak to jest w obudowie to i tak "gucia" widać - no chyba, że jakimś wziernikiem do endoskopii
Pracowałem kiedyś na wojskowym lotnisku i jeden z tamtejszych warsztatowców twierdził, że wersjach na tranzystorach germanowych ponoć dość często siadały owe tranzystory.
Pozdroofki
IdeL
i przewód zasilający w środku tej sprężyny - brzmi to dość egzotycznie, ale za chińskiego boga nie potrafię tego opisać inaczej. W każdy razie jak tam sie coś przetrze to moze być nieciekawie. To po prostu trzeba widzieć. Najlepiej rozebrać detektor i zobaczyć co jest grane - uprzedzam, że nie jest to łatwe gdyż elektronika upchnięta jest niemal "na wcisk" w obudowę. Płytka jest długa, owinięta woskowanym papierem. Wyciągając ją "na chama" bardzo łatwo jest uszkodzić któryś z elementów indukcyjnych (ja kiedyś upieprzyłem trasformatorek wielkości połowy kostki do gry, nawijany zalakierowanym drutem DNE 0,05 - co się z tym g... nabiedziłem potem..... no trzeba uważać). Niemniej aby cokolwiek stwierdzić wypada to rozezbrać, tym bardziej, ze jak to jest w obudowie to i tak "gucia" widać - no chyba, że jakimś wziernikiem do endoskopii
Pracowałem kiedyś na wojskowym lotnisku i jeden z tamtejszych warsztatowców twierdził, że wersjach na tranzystorach germanowych ponoć dość często siadały owe tranzystory.
Pozdroofki
IdeL
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: problem z w-3-p
Witam,
Rozmawiałem dziś z Panem ws. zasilania wykrywacza W3P.
Ok, zasilanie działa, w słuchawkach słychać szum.
Problem polega na tym, że sprzęt nie reaguje na metal pod cewką (saperka).
Czy należy go jakoś stroić?
Kręcę powoli tym kółkiem na obudowie, ale nie ma żadnej reakcji.
Czy możecie mi coś podpowiedzieć w tym temacie?
Rozmawiałem dziś z Panem ws. zasilania wykrywacza W3P.
Ok, zasilanie działa, w słuchawkach słychać szum.
Problem polega na tym, że sprzęt nie reaguje na metal pod cewką (saperka).
Czy należy go jakoś stroić?
Kręcę powoli tym kółkiem na obudowie, ale nie ma żadnej reakcji.
Czy możecie mi coś podpowiedzieć w tym temacie?
Re: problem z w-3-p
Raczej już nic.
Proszę sobie ściągnąć instrukcje (do kupienia za grosze): http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... f=4&t=2416

proscan
Proszę sobie ściągnąć instrukcje (do kupienia za grosze): http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... f=4&t=2416
proscan
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: problem z w-3-p
Instrukcję posiadam. O ile ma Pan na myśli taką instrukcję sprzętu wypisaną w punktach.
Problem w tym, że w którymś kolejnym punkcie jest informacja: nacisnąć włącznik, w słuchawkach pojawi się sygnał.
Nie wiem gdzie jest włącznik. Widzę tylko pokrętło, które kręci się 360` bez żadnych punktów skrajnych.
Czy ma Pan jakieś sugestie?
Pozdrawiam,
Problem w tym, że w którymś kolejnym punkcie jest informacja: nacisnąć włącznik, w słuchawkach pojawi się sygnał.
Nie wiem gdzie jest włącznik. Widzę tylko pokrętło, które kręci się 360` bez żadnych punktów skrajnych.
Czy ma Pan jakieś sugestie?
Pozdrawiam,
Re: problem z w-3-p
Nie wiem jak się obsługuje te wykrywacze. Musiałbym analizować instrukcje obsługi, a nie mam na to ani czasu ani ochoty.

proscan
proscan
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: problem z w-3-p
W takim razie może trzeba było nie odpisywać na wiadomość, to również niesie za sobą konieczność straty czasu oraz wymaga odrobinę ochoty.
Pozostanę na swoim poziomie i na zakończenie powiem tylko:
dziękuję za początkowo udzielone informacje.
Pozostanę na swoim poziomie i na zakończenie powiem tylko:
dziękuję za początkowo udzielone informacje.
Re: problem z w-3-p
Proscanowi, leniowi nie chciało się czytać instrukcji, żeby wytłumaczyć (posiadaczowi instrukcji) jak się włącza wykrywacz.
No i foch!
Kolejny klient stracony!
Mam nadzieję, że raz na zawsze.

proscan
No i foch!
Kolejny klient stracony!
Mam nadzieję, że raz na zawsze.
proscan