Witam!
Chciałbym zapytać co w tej chwili warto zakupić do nurkowania w słodkiej wodzie. Chodzi mi o wykrywacz "ogólnego przeznaczenia" - taki do wszystkiego . Nie musi być taki czuły jak Garrett Infinium. Najlepiej jakby miał czułość zbliżoną do Fishera 1280X Aquanaut. Najlepiej z maksymalnie dużą cewką.
Koszt nie ma większego znaczenia.
Co pod wodę.
Re: Co pod wodę.
Proszę sporządzić listę dostępnych na ryku sprzętów i sprecyzować potrzeby (co ma być szukane i jak głęboko), to się wspólnie zastanowimy.

proscan

proscan
Re: Co pod wodę.
DarkFish-07, Tesoro Shand Shark, Minelab Excalibur, Tesoro Stingray II, MD-3080, Uwex 725k, Uwex 722c.
Na drobnicę mam Infinium, który jest za czuły na miejsca zaśmiecone.
Na drobnicę mam Infinium, który jest za czuły na miejsca zaśmiecone.
Re: Co pod wodę.
Zapomniałem dodać że najważniejsze kryterium to
niezawodność oraz serwis pogwarancyjny.
niezawodność oraz serwis pogwarancyjny.
Re: Co pod wodę.
Dark Fish i UWexy, Sand Shark są impulsowe, więc skreślam - tylko na żelastwo (chyba że o to chodzi).
MD 3080 to podróba 1280 - raczej niezbyt pewna zabawka.
Excalibur - na drobiazg głównie, ale na inne rzeczy też się nada (bo własności takie same jak Sovereign). Raczej najlepszy wybór z tej listy.
Tesoro mają słabe osiągi - ale to może być ich zaleta w niektórych sytuacjach. Nie wiem, czy przypadkiem Stingray ma dyskryminację statyczną - to byłby plus.
Do kompletu pomyślałbym jeszcze od CZ 21 - jako uniwersalny jak najbardziej, bo do drobiazgu (zwłaszcza złotego) się nie nadaje.

proscan
PS
Co do serwisu to się nie wypowiadam. Chyba Dark Fish - jako rodzimy produkt
Wykrywacze podwodne wymagają specjalistycznej aparatury, choćby żeby dokonać prób ciśnieniowych, i dostępu do wszelkich części (choćby uszczelnień). Ponieważ miejscowi dystrybutorzy mają lokalny serwis w du..szy, to kupowanie wykrywacza podwodnego stanowi cholerne ryzyko. Z zachodnich serwisów, to najbliżej jest chyba Irlandia.
MD 3080 to podróba 1280 - raczej niezbyt pewna zabawka.
Excalibur - na drobiazg głównie, ale na inne rzeczy też się nada (bo własności takie same jak Sovereign). Raczej najlepszy wybór z tej listy.
Tesoro mają słabe osiągi - ale to może być ich zaleta w niektórych sytuacjach. Nie wiem, czy przypadkiem Stingray ma dyskryminację statyczną - to byłby plus.
Do kompletu pomyślałbym jeszcze od CZ 21 - jako uniwersalny jak najbardziej, bo do drobiazgu (zwłaszcza złotego) się nie nadaje.

proscan
PS
Co do serwisu to się nie wypowiadam. Chyba Dark Fish - jako rodzimy produkt
Wykrywacze podwodne wymagają specjalistycznej aparatury, choćby żeby dokonać prób ciśnieniowych, i dostępu do wszelkich części (choćby uszczelnień). Ponieważ miejscowi dystrybutorzy mają lokalny serwis w du..szy, to kupowanie wykrywacza podwodnego stanowi cholerne ryzyko. Z zachodnich serwisów, to najbliżej jest chyba Irlandia.
Re: Co pod wodę.
Cz21 chyba odpada bo nie ma do tego serwisu. Zresztą Fisher się strasznie popsuł - nawet nowe ciekną na kilku metrach, a niby są do 60, kable od cewki łamią się po 2-3 latach.
Mnie interesują wszystkie metale.
Jeśli chodzi o sprawdzanie szczelności to nie problem i nie trzeba do tego jakiegoś super specjalistycznego sprzętu. Wystarczy mała komora ciśnieniowa.
Mnie interesują wszystkie metale.
Jeśli chodzi o sprawdzanie szczelności to nie problem i nie trzeba do tego jakiegoś super specjalistycznego sprzętu. Wystarczy mała komora ciśnieniowa.