Zasilanie fisher f5
Zasilanie fisher f5
Witam. W swoim wykrywaczu mam zasilanie akumulatorami li-ion
, rewelacyjna sprawa. Jednakże mam pytanie do fachowców, Jakie napięcie jest w stanie przyjąć na siebie fisher f5 ? Moje akumulatory ładuję do ok 11.6v , ale jak wiadomo pełne naładowanie osiągają przy ok 12.6, czy stabilizatory w f5 to wytrzymają ? Swoją drogą przeróbka jest bezinwazyjna, mogę się podzielić doświadczeniami, dwa fisherki chodzą na tym od czterech lat i spisują się świetnie, są stabilniejsze i nigdy nie brakuje mocy 
Re: Zasilanie fisher f5
Nie wiem jak jest zbudowany wewnętrzny układ stabilizacji w F5, ale przypuszczam, że do 12V nie powinno być problemów (co wykazuje też Pana czteroletnie doświadczenie).
Pomysł zasilanie 2x9V jest wzięty rodem z epoki neandertalskiej, więc jeśli udało się znaleźć alternatywę, to należy to pochwalić. Liczymy na jakieś fotki i szczegóły.

proscan
Pomysł zasilanie 2x9V jest wzięty rodem z epoki neandertalskiej, więc jeśli udało się znaleźć alternatywę, to należy to pochwalić. Liczymy na jakieś fotki i szczegóły.
proscan
Re: Zasilanie fisher f5
Moje wykonanie tegoż wynalazku, jest również z epoki neandertalskiej
gdyż powstało na próbę i ..., ale postaram się jak najszybciej opisać cały proces wraz z (zaawansowanymi) rysunkami 
Re: Zasilanie fisher f5
Witam ponownie
Przepraszam, że tak późno odpowiadam, święta itd. Jak wiadomo, przynajmniej mnie, Fisher f5 działa na dwie baterie 9v , ale działa również na jedną
stąd pomysł zastąpienia oryginalnego zasilania zestawem plug and play. Potrzebne będą akumulatory li-ion 18650, trzy sztuki, można je kupić w bardzo przyzwoitej cenie ( w moim przypadku do rozbiórki poszła bateria od laptopa
) Akumulatory łączymy szeregowo, podłączamy zasilanie do koszyczka ( przejściówki) , którego zdjęcia mam nadzieję uda mi się zamieścić, i cieszymy się zapasem energii na wiele, bardzo wiele godzin
Ładowanie pakietów li-ion to już trochę inny temat, aczkolwiek jest sporo informacji w sieci na ten temat. Ja ładuję ładowarką uniwersalną z podłączonym miernikiem dla choćby minimalnej kontroli. Jeżeli zaopatrzymy się w koszyk, tym razem na owe akumulatory ( którego zdjęcia... ), można tanio kupić ładowarkę do pojedynczych ogniw. Zaznaczam, że ja ładowałem baterie do ok 11,5- 11,7 v, stąd było moje wcześniejsze pytanie czy sprzęt i jego stabilizatory wytrzymają 12,6 gdyż w teorii ładowarki li-ion ładują do takiego właśnie prądu. Tak jak pisałem wcześniej, zasilanie takie działa u mnie i u kolegi około czterech lat, szukamy raczej głęboko, poprawa jest zauważalna dość wyraźnie, nie wspomnę o tym że ładuję baterię na wszelki wypadek, jak mi się przypomni, nigdy nie zabrakło mocy
Za wszelkie szkody oczywiście nie biorę odpowiedzialności 
PS. Na rysunki zabrakło talentu
PS. Na rysunki zabrakło talentu
Re: Zasilanie fisher f5
Dzięki za opis i załączniki.
A czy można prosić o zdjęcia jak to wygląda na wykrywaczu?

proscan
A czy można prosić o zdjęcia jak to wygląda na wykrywaczu?
proscan
Re: Zasilanie fisher f5
Przykro mi, FISHER poszedł w " dobre ręce " , gdyż chyba "dorosłem" już do XLT, o którym długo myślałem. Z resztą w moim przypadku, trzy ogniwa umieściłem w stelażu wykrywacza, pod podłokietnikiem, ale mocowanie pakietu pozostawiam inwencji twórczej właścicieli f5
Abstrahując, jeżeli szatan istnieje, zwie się white's XLT
Ale ale, pozostał sprzęt kolegi , przerobiony w jeszcze "bardziej" profesjonalny sposób niż mój
, Postaram się załączyć filmik jak to działa, i że w ogóle działa 