Dzień dobry!
Zauważyłem ostatnio, że graficzny wskaźnik głębokości "wariuje" w moim wykrywaczu. Objawia się to tym, że po włączeniu wykrywacza, cel - obojętnie w jakiej odległości od cewki - jest wskazywany jako najpłytszy (jeden trójkącik) lub jako najgłębszy (5 trójkącików). Dopiero po kilku minutach pracy wykrywacza odległość celu od cewki jest wskazywana poprawnie. Jednak po wyłączeniu i włączeniu detektora sytuacja się powtarza. Testowałem to na 3 moich cewkach i na wszystkich tak się działo. Wcześniej tego nie było. Czy to poważna usterka? Da się naprawić? Wykrywacz jeszcze na gwarancji ale boje się, że jak go odeślę do reklamacji to w sklepie go włączą, zobaczą, że "pika" i odeślą z powrotem...
Proszę o pomoc!
Pozdrawiam!
X-Terra 705 - błędne wskazania głębokości
Re: X-Terra 705 - błędne wskazania głębokości
Pamiętając naszą wymianę w tym wątku http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... php?t=4155 raczej winiłbym operatora.
Uszkodzenie wykrywacza na 90% wykluczam.

proscan
Uszkodzenie wykrywacza na 90% wykluczam.
proscan
Re: X-Terra 705 - błędne wskazania głębokości
Oczywiście, że pamiętam naszą rozmowę! Jak mógłbym zapomnieć 
Bardzo bym się cieszył gdyby to była wina operatora...
Opiszę mój przypadek łopatologicznie:
1) Włączam wykrywacz ustawiony na ziemi (cewka prostopadle do podłoża, podłoże czyste, bez metalu)
2) W dłoni trzymam monetę i równolegle do cewki przemiatam nią w odległości dajmy na to 15 cm od cewki
3) Wskaźnik graficzny wskazuje, że cel jest najbliżej cewki jak to możliwe (jeden trójkącik)
4) Po około minucie nic nie zmieniając w ustawieniach wykrywacza ani w jego pozycji na podłożu, przemiatam w tej samej odległości tą samą monetą ale wskaźnik już pokazuje 3-4 trójkąciki (czyli poprawnie)
5) Wyłączam wykrywacz i włączam ponownie (dalej te same ustawienia i położenie na podłożu)
6) Powtarzam punkt 2
7) Dzieje się to samo co w punktach 3 i 4.
Wygląda to tak jakby wykrywacz potrzebował czasu na "załapanie" o co chodzi z pomiarem odległości celu od cewki.
Najśmieszniejsze jest to, że nie jestem w 100% pewien czy tak było od początku mojego użytkowania X-Terry czy coś zepsuło się niedawno.
Ja mógłbym z tym żyć ale chcę sprzedać wykrywacz a sumienie nie pozwala mi wcisnąć komuś uszkodzony sprzęt jako w 100% sprawny. Tym bardziej, że jeszcze jest na gwarancji...
Dlatego pytam ekspertów czy takie zachowanie mojego wykrywacza może być objawem awarii... Domyślam się, że jeżeli jednak to usterka to ciężko będzie ją udowodnić sprzedawcy... ponieważ wykrywacz działa jak należy i tylko ten wskaźnik głębokości mnie nurtuje.
Wydaje mi się, że te problemy zaczęły się gdy podłączyłem nowo kupioną, dwuczęstotliwościową cewkę Nel Thunder... Jeżeli to jednak usterka to czy możliwe, że mogła ją spowodować wadliwa cewka?
Dużo pytań - wiem i zdaję sobie sprawę, że nikt tu wróżką nie jest ale w miarę możliwości proszę o sugestie.
Dziękuję za dotychczasową pomoc i proszę o jeszcze
Pozdrawiam!
Bardzo bym się cieszył gdyby to była wina operatora...
Opiszę mój przypadek łopatologicznie:
1) Włączam wykrywacz ustawiony na ziemi (cewka prostopadle do podłoża, podłoże czyste, bez metalu)
2) W dłoni trzymam monetę i równolegle do cewki przemiatam nią w odległości dajmy na to 15 cm od cewki
3) Wskaźnik graficzny wskazuje, że cel jest najbliżej cewki jak to możliwe (jeden trójkącik)
4) Po około minucie nic nie zmieniając w ustawieniach wykrywacza ani w jego pozycji na podłożu, przemiatam w tej samej odległości tą samą monetą ale wskaźnik już pokazuje 3-4 trójkąciki (czyli poprawnie)
5) Wyłączam wykrywacz i włączam ponownie (dalej te same ustawienia i położenie na podłożu)
6) Powtarzam punkt 2
7) Dzieje się to samo co w punktach 3 i 4.
Wygląda to tak jakby wykrywacz potrzebował czasu na "załapanie" o co chodzi z pomiarem odległości celu od cewki.
Najśmieszniejsze jest to, że nie jestem w 100% pewien czy tak było od początku mojego użytkowania X-Terry czy coś zepsuło się niedawno.
Ja mógłbym z tym żyć ale chcę sprzedać wykrywacz a sumienie nie pozwala mi wcisnąć komuś uszkodzony sprzęt jako w 100% sprawny. Tym bardziej, że jeszcze jest na gwarancji...
Dlatego pytam ekspertów czy takie zachowanie mojego wykrywacza może być objawem awarii... Domyślam się, że jeżeli jednak to usterka to ciężko będzie ją udowodnić sprzedawcy... ponieważ wykrywacz działa jak należy i tylko ten wskaźnik głębokości mnie nurtuje.
Wydaje mi się, że te problemy zaczęły się gdy podłączyłem nowo kupioną, dwuczęstotliwościową cewkę Nel Thunder... Jeżeli to jednak usterka to czy możliwe, że mogła ją spowodować wadliwa cewka?
Dużo pytań - wiem i zdaję sobie sprawę, że nikt tu wróżką nie jest ale w miarę możliwości proszę o sugestie.
Dziękuję za dotychczasową pomoc i proszę o jeszcze
Pozdrawiam!