Dodam że dzieje się tak przy każdym kolejnym włączeniu danego programu, nie tylko wykrywacza
XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
Niestety jak to w miłości, nie zawsze jest kolorowo
Tym razem problem chyba w elektronice
. Przy testach w powietrzu, w jednym miejscu, nie poruszony wykrywacz przy strojeniu nie widzi gruntu i jest ok, niestety przy każdym kolejnym włączeniu dostraja się, choć nie powinien. Problem znika po twardym resecie,ale tylko na raz. Program fabryczny RELIC bez żadnych modyfikacji. Testy przeprowadzone kilkadziesiąt razy i za każdym razem to samo. Mogę prosić o jakieś sugestię ? Pozdrawiam.
Dodam że dzieje się tak przy każdym kolejnym włączeniu danego programu, nie tylko wykrywacza
Dodam że dzieje się tak przy każdym kolejnym włączeniu danego programu, nie tylko wykrywacza
Re: XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
Nie rozumiem.
Co to znaczy "przy każdym kolejnym włączeniu dostraja się, choć nie powinien."
Proszę napisać, co Kolega robi po włączeniu wykrywacza?

proscan
Co to znaczy "przy każdym kolejnym włączeniu dostraja się, choć nie powinien."
Proszę napisać, co Kolega robi po włączeniu wykrywacza?
proscan
Re: XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
Po powrocie do instrukcji muszę przyznać, że popełniłem karygodny błąd. Otóż wykrywacz po twardym resecie (wyciągnięciu baterii ..) przy pierwszym włączeniu dawał sygnał błędu strojenia, a nie braku różnicy w mineralizacji. Po każdym ponownym włączeniu programu i dostrojeniu powietrze-grunt (z cewką w powietrzu ) dostraja się pojedyńczymi piknięciami. Dzisiaj dostraja się za każdym razem ( może to wczoraj było wynikiem testów broni elektromagnetycznej w mojej okolicy
) Pojawia się jednak pytanie, czy nie powinien w powietrzu przy strojeniu do gruntu sygnalizować opadającymi dźwiękami ? Czy w sytuacji braku opadających sygnałów, eksperymentowanie z ustawieniami w powietrzu ma sens , czy nie wpływa to na późniejszą pracę wykrywacza ? Postaram się zabrać go dzisiaj na spacer, z dala od cywilizacji i sprawdzić czy coś się zmieni, blisko podwórka mam linię średniego napięcia, może to jest cała przyczyna problemów.
Re: XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
Tyle ostatnio eksperymentuję z moim xlt ( głównie stacjonarnie z powodu kontuzji ), że proszę wybacz czasem dość lakoniczne pytania
, ale chciał bym poznać ten sprzęt jak najlepiej. W terenie był ze mną nie raz, ustawienia rozumiem dobrze.. Przyznam, wymieniłem przewód sondy we własnym zakresie, poprawiłem też złącze zasilania. Sprzęt jest stabilny nawet na dość wysokich nastawach, nurtuje mnie (aktualnie
) tylko to strojenie.. W terenie nie zdarzyło mi się żeby zasygnalizował brak możliwości dostrojenia, w związku z tym nasuwa się pytanie, czy mogę być pewien poprawności strojenia do gruntu (sygnalizowanym pojedyńczym piknięciem), przy braku "opadających" sygnałów przy strojeniu w powietrzu ? Nie zabieram do lasu plecaka potencjalnych celów poszukiwań w celu weryfikacji aktualnego humoru wykrywacza , wolał bym mu zaufać 
Re: XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
W "nowych" instrukcjach White's już nie pisze o opadających dźwiękach itp, bo po prostu mocno to zależy od strojenia sondy.
Tymi dźwiękami nie należy się przejmować.
Jedynie co może ewentualnie niepokoić, to dźwięk tylu syrena w powietrzu i/lub przy gruncie (sygnalizujący niemożliwość dostrojenia).
Stroimy zawsze po zmianie programu. Jeśli nie chcemy stroić po włączeniu wykrywacza, to po prostu strzał spustem i w drogę.

proscan
Tymi dźwiękami nie należy się przejmować.
Jedynie co może ewentualnie niepokoić, to dźwięk tylu syrena w powietrzu i/lub przy gruncie (sygnalizujący niemożliwość dostrojenia).
Stroimy zawsze po zmianie programu. Jeśli nie chcemy stroić po włączeniu wykrywacza, to po prostu strzał spustem i w drogę.
proscan
Re: XLT Strojenie do gruntu, poważniejszy problem :(
Dziękuję, w takim razie będę mu wierzył
Stroimy za każdym razem , a nawet w trakcje, gdyż często pomijam automatyczne strojenie.. Pozdrawiam.