Kabel sondy - Sposób nawijania
-
marcinadamczewski
- Posty: 4
- Rejestracja: sob sty 20, 2007 9:01 pm
Kabel sondy - Sposób nawijania
Witam!
Mam takie pytano:
Czy jest jakakolwiek roznica w parametrach wykrywacza, biorac pod uwage... kebel nawiniety w lewo lub w prawo. chodzi mi o kabe zlasilajcy sonde, ktory jest owijany w okolo stelarza wykrywacza?
Moze to jest jakis banal, ale mnie interesuje zdanie Fachowca.
pozdrawiam
Mam takie pytano:
Czy jest jakakolwiek roznica w parametrach wykrywacza, biorac pod uwage... kebel nawiniety w lewo lub w prawo. chodzi mi o kabe zlasilajcy sonde, ktory jest owijany w okolo stelarza wykrywacza?
Moze to jest jakis banal, ale mnie interesuje zdanie Fachowca.
pozdrawiam
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Witam,
Kierunek nawijania nie ma praktycznego znaczenia jeśli chodzi o kwestie elektryczne.
Ważniejsze jest może to by kabel się nie "majtał", stąd konieczność jego przymocowania. Dobrze jest gdy pierwszy zwój biegnie nad wysięgnikiem, bo kabel jest oddalony od sondy.
Mocując kabel nie wolno zapominać o odpowiednim naddatku, bo łatwo można zniszczyć sondę (i pozbyć się gwarancji).
Prawidłowy sposób mocowania podaję na rysunku:

Mocować należy za pomocą paska z rzepem (są specjalne paski do kupienia w hipermarketach służące mocowaniu różnych kabli, najczęściej komputerowych). Mocowanie na sztywno jest także dopuszczalne (przy zachowaniu naddatku), ale lepiej mocować rzepem, bo w razie szarpnięcia taki pasek się przesunie, a mocując np. taśmą izolacyjną cała siła pójdzie na kabel.

proscan
Kierunek nawijania nie ma praktycznego znaczenia jeśli chodzi o kwestie elektryczne.
Ważniejsze jest może to by kabel się nie "majtał", stąd konieczność jego przymocowania. Dobrze jest gdy pierwszy zwój biegnie nad wysięgnikiem, bo kabel jest oddalony od sondy.
Mocując kabel nie wolno zapominać o odpowiednim naddatku, bo łatwo można zniszczyć sondę (i pozbyć się gwarancji).
Prawidłowy sposób mocowania podaję na rysunku:

Mocować należy za pomocą paska z rzepem (są specjalne paski do kupienia w hipermarketach służące mocowaniu różnych kabli, najczęściej komputerowych). Mocowanie na sztywno jest także dopuszczalne (przy zachowaniu naddatku), ale lepiej mocować rzepem, bo w razie szarpnięcia taki pasek się przesunie, a mocując np. taśmą izolacyjną cała siła pójdzie na kabel.
proscan
-
marcinadamczewski
- Posty: 4
- Rejestracja: sob sty 20, 2007 9:01 pm
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Dzieki za odpowiedz.
Proscan, ale nie robiles testow?
(dzieki za korekte)
pozdrawiam
Proscan, ale nie robiles testow?
(dzieki za korekte)
pozdrawiam
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Jakich testów ? Czy polepsza się zasięg, stabilność w zależności kierunku skręcania kabla ?
Nie nie robiłem i jakoś nie zamierzam
proscan
Nie nie robiłem i jakoś nie zamierzam
proscan
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Armandy mają rzep w standardowym wyposażeniu. Nie polecam mocowania przewodu do rurki przy pomocy plastikowej opaski zaciskowej , może to spowodować uszkodzenie przewodu sondy.
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Witam,
Faktycznie rzep to pożyteczna rzecz, zachodnie detektory też mają rzepy
Jednak przy takim mocowaniu kabla jak na rysunku można używać np. taśmy izolacyjnej i nic się nie ma prawa złego stać.
Pozdro
EDIK
Faktycznie rzep to pożyteczna rzecz, zachodnie detektory też mają rzepy
Jednak przy takim mocowaniu kabla jak na rysunku można używać np. taśmy izolacyjnej i nic się nie ma prawa złego stać.
Pozdro
EDIK
Rzep czy nie rzep?
Jednak przy takim mocowaniu kabla jak na rysunku można używać np. taśmy izolacyjnej i nic się nie ma prawa złego stać.
Właśnie nie, polecałbym, żeby przewód lekko się ruszał w tym rzepie. W taśmie izolacyjnej jest usztywniony.
Właśnie nie, polecałbym, żeby przewód lekko się ruszał w tym rzepie. W taśmie izolacyjnej jest usztywniony.
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
...(Autokorekta) Dobra zróbcie tak jak pisze Armand....
EDIK
EDIK
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Są co najmniej dwa powody by zaczynać NAD:
1. Tym sposobem kabel oddalany jest od sondy, a nie biegnie tuż nad nią;
2. Kabel biegnie bardziej łagodnie, bez zaginania. Rozpoczynanie pod rurką wymusi większe zgięcie i narężenie w okolicach przepustu, co może wpłynąć negatywnie na trwałość kabla, ekranu i otuliny.
Z punktu widzenia ryzyk wyrwania, czy obtarć, to są chyba takie same dla obu metod.
Chętnie usłyszę argumenty tych, którzy mają inny pogląd na ten temat.

proscan
PS
W uzupełnieniu o taśmach, jw. Jednak odradzałbym. Miałej jeden czy dwa przypadki, gdzie kabel skruszał pod taśmą. Widocznie jakiś agresywny klej musiał być.
1. Tym sposobem kabel oddalany jest od sondy, a nie biegnie tuż nad nią;
2. Kabel biegnie bardziej łagodnie, bez zaginania. Rozpoczynanie pod rurką wymusi większe zgięcie i narężenie w okolicach przepustu, co może wpłynąć negatywnie na trwałość kabla, ekranu i otuliny.
Z punktu widzenia ryzyk wyrwania, czy obtarć, to są chyba takie same dla obu metod.
Chętnie usłyszę argumenty tych, którzy mają inny pogląd na ten temat.
proscan
PS
W uzupełnieniu o taśmach, jw. Jednak odradzałbym. Miałej jeden czy dwa przypadki, gdzie kabel skruszał pod taśmą. Widocznie jakiś agresywny klej musiał być.
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Ja bym oczywiście zdecydował się na sposób 1.

proscan
proscan
Re: Kabel sondy - Sposób nawijania
Dzięki 
Ja jeszcze dorzucę...
Jakiś czas temu klient mi przysłał sondę z kablem w peszlu - bardzo dobry pomysł; leciutkie, mocne i umożliwia poruszanie się kabla. Peszel był dosyć dopasowany do kabla i nacięty wzdłuż, dzięki czemu nie było problemu by go nałożyć na kabel.
Polecam!
proscan
Ja jeszcze dorzucę...
Jakiś czas temu klient mi przysłał sondę z kablem w peszlu - bardzo dobry pomysł; leciutkie, mocne i umożliwia poruszanie się kabla. Peszel był dosyć dopasowany do kabla i nacięty wzdłuż, dzięki czemu nie było problemu by go nałożyć na kabel.
Polecam!
proscan



