ostatnim czasy analizuje cechy detektorow ,bo jak wczesniej wspomniałem przymierzam sie do kupna.Obecnie z nowych wykrywczy -m.explorer dostępna jest na rynku II,rynek wtorny oferuje czesto modele xs lub I,niestety znalazłem bardzo mało na ich temat.Zwracam sie z prosbą o wyjasnienie jak wyglondała ewolucia explorera,czym sie roznia od siebie
Za odpowiedz serdeczne dzieki
Modele Explorer I, II, XS, SE - różnice
Re: Modele Explorer I, II, XS, SE - różnice
Witam,
Do tej pory ukazały się:
Explorer XS i jednocześnie Explorer S
Po kilku latach ukazał się Explorer II.
Explorer S był identyczny jak XS tyle, że nie miał mniej funkcji programowych (nie miał trybu Advanced). Ten model praktycznie nie pojawia się na rynku wtórnym, gdyż nigdy nie był popularny.
W Explorerze II usunięto niektóre błędy konstrukcyjne modelu XS:
- podłokietnik z lepszego plastyku;
- tworzywo w okolicach zawiasów wzmocnione;
- podpórka metalowa pod wykrywaczem (a nie na sondzie);
- nieco inny układ klawiatury;
- sonda czarna, a nie szara (inne tworzywo);
- dolny wysięgnik w kształcie rurki z kompozytu węglowego (mocniejszy. lżejszy i zapewniający swobodny ruch kabla, który w modelu XS często się wyrywał);
-nowe, mocne gniazdo słuchawkowe na dużego jacka.
W oprogramowaniu możliwość bardziej precyzyjnej regulacji thersholdu oraz pojawiła się druga cyfra identyfikacyjna (czyli sa dwie liczby określające własności magnetyczne i elektryczne, a nie jedna "wypadkowa" jak w modelu XS).
To chyba tyle. Zmiany nie są rewolucyjne, ale dosyć ważne. Mi najbardziej brakuje drugiej cyfry identyfikacyjnej (bo wysięgnik węglowy już sobie załatwiłem).
proscan
PS
Dodam, że model Quattro MP jest elektronicznie i mechanicznie niemal identyczny jak Explerer II. Zupełnie inne jest oprogramowanie.
Do tej pory ukazały się:
Explorer XS i jednocześnie Explorer S
Po kilku latach ukazał się Explorer II.
Explorer S był identyczny jak XS tyle, że nie miał mniej funkcji programowych (nie miał trybu Advanced). Ten model praktycznie nie pojawia się na rynku wtórnym, gdyż nigdy nie był popularny.
W Explorerze II usunięto niektóre błędy konstrukcyjne modelu XS:
- podłokietnik z lepszego plastyku;
- tworzywo w okolicach zawiasów wzmocnione;
- podpórka metalowa pod wykrywaczem (a nie na sondzie);
- nieco inny układ klawiatury;
- sonda czarna, a nie szara (inne tworzywo);
- dolny wysięgnik w kształcie rurki z kompozytu węglowego (mocniejszy. lżejszy i zapewniający swobodny ruch kabla, który w modelu XS często się wyrywał);
-nowe, mocne gniazdo słuchawkowe na dużego jacka.
W oprogramowaniu możliwość bardziej precyzyjnej regulacji thersholdu oraz pojawiła się druga cyfra identyfikacyjna (czyli sa dwie liczby określające własności magnetyczne i elektryczne, a nie jedna "wypadkowa" jak w modelu XS).
To chyba tyle. Zmiany nie są rewolucyjne, ale dosyć ważne. Mi najbardziej brakuje drugiej cyfry identyfikacyjnej (bo wysięgnik węglowy już sobie załatwiłem).
proscan
PS
Dodam, że model Quattro MP jest elektronicznie i mechanicznie niemal identyczny jak Explerer II. Zupełnie inne jest oprogramowanie.
Re: Modele Explorer I, II, XS, SE - różnice
No i mamy teraz jeszcze Explorera SE.
Z rzeczy wartych uwagi:
- Nowa sonda - lżejsza i wydaje się bardziej solidna (na mnie robi pozytywne wrażenie);
- Uproszczenie oprogramowania (bez podziału na tryby Quickstart i Advanced). Instrukcja obsługi lepsza (lepsze rysunki, mniej wodolejstwa) i krótsza o jakieś 20 stron;
- Ponazywane opcje Audio (nie trzeba pamiętać o co chodzi), w tym jedna inna niż u poprzedników (threshold który zmienia ton w zależności od rodzaju znaleziska);
- Aktualizacja identyfikacji i głębokości w trakcie namierzania (opinii własnej nie mam, ale opinie użytkowników są mieszane co do poprawności działania);
- Podobno szybszy procesor i ulepszenie niektórych algorytmów - nie wiem, nie sprawdzałem;
proscan
Z rzeczy wartych uwagi:
- Nowa sonda - lżejsza i wydaje się bardziej solidna (na mnie robi pozytywne wrażenie);
- Uproszczenie oprogramowania (bez podziału na tryby Quickstart i Advanced). Instrukcja obsługi lepsza (lepsze rysunki, mniej wodolejstwa) i krótsza o jakieś 20 stron;
- Ponazywane opcje Audio (nie trzeba pamiętać o co chodzi), w tym jedna inna niż u poprzedników (threshold który zmienia ton w zależności od rodzaju znaleziska);
- Aktualizacja identyfikacji i głębokości w trakcie namierzania (opinii własnej nie mam, ale opinie użytkowników są mieszane co do poprawności działania);
- Podobno szybszy procesor i ulepszenie niektórych algorytmów - nie wiem, nie sprawdzałem;
proscan
Re: Modele Explorer I, II, XS, SE - różnice
W związku z zapytaniami informuję, że nie wykonuję zmiany oprogramowania procesorów w w/w wykrywaczach.
Jest to technicznie możliwe, ale narzędziami do tego celu dysponuje jedynie Minelab, który także odmawia wykonywania tego typu usługi.
proscan
Jest to technicznie możliwe, ale narzędziami do tego celu dysponuje jedynie Minelab, który także odmawia wykonywania tego typu usługi.
proscan