Co po Ace 250?

Pisz jeśli masz na oku jakiś wykrywacz (np. na allegro - podaj link) lub nie wiesz na co się zdecydować. Im precyzyjniej sformułowane pytanie, tym precyzyjniejsza odpowiedź. Przed zadaniem pytania należy samemu odrobić zadanie domowe (zapoznać się z ofertami dealerów, skorzystać z wyszukiwarki, przeglądnąć inne fora itd).
Zapytanie_email
Posty: 482
Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm

Re: Co po Ace 250?

Post autor: Zapytanie_email »

witam!

Chcę się Pana poradzić w sprawie wyboru wykrywacza. Wcześniej posiadałem ACE 250, sprzęt spisywał się dobrze, ale sprzedałem go ze względu na małe zasięgi. Na ten sezon chcę sobie kupić coś lepszego. Zazwyczaj poszukuję monet i kolorowej drobnicy na mocno zaśmieconych terenach.

Poszukuję sprzętu głębokiego i z dobrą dyskryminacją.

Myślałem o Explorerze SE, czy przewyższa w zasięgach sovereigna? (bo jeśli nie to po co przepłacać?), a jak wypada w porównaniu z nimi xterra 70? A może kupić wykrywacz innego producenta? np Tesoro tejon czy Fisher coinstrike. Co Pan powie o tych wykrywaczach i który by mi Pan polecił?

pozdrawiam!
Olo6
Posty: 4
Rejestracja: sob wrz 01, 2007 8:03 pm

Re: Co po Ace 250?

Post autor: Olo6 »

Witam
Rozważ jeszcze te wykrywacze, które zaprocentują ci na ..."Zazwyczaj poszukuję monet i kolorowej drobnicy na mocno zaśmieconych terenach".
Oprócz dyskryminacji istotny będzie parametr maskowania.
A tu chwalone są XP, nie wiem ale coś mi świta, że gdzieś czytałem, że Teknetic T2 chyba też. Zaznaczam, że żadnego nie użytkowałem, przez chwilę miałem w ręku T2, bardzo lekki, o ładnym zasięgu i precyzyjnym pinpointerze. Skok z ACE na Minilaba, będzie stanowił duże wyzwanie i odczuwalną niedogodność - wskażę tylko jedną, ale krańcowo odmienną od sprzętu Garreta - cewka DD i trudność namierzenia przedmiotu, to zauważysz od razu. Można się przyzwyczaić, ale długo będziesz wspominał jak precyzyjny był ACE.
ODPOWIEDZ