Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Witam,
ostatnio, przy okazji pierwszego śniegu wybrałem się w teren w piszczałką. Niestety, przy każdej próbie zasygnalizowania czegoś zalegającego w ziemi wykrywacz się wyłączał. Nie wziąłem słuchawek, temperatura w okolicach zera raczej nie powinna być problemem. Po tym jak nie dał rady na akumulatorkach, włożyłem nowe baterie ale też padły. To normalne?
Pozdrawiam
Maciek
ostatnio, przy okazji pierwszego śniegu wybrałem się w teren w piszczałką. Niestety, przy każdej próbie zasygnalizowania czegoś zalegającego w ziemi wykrywacz się wyłączał. Nie wziąłem słuchawek, temperatura w okolicach zera raczej nie powinna być problemem. Po tym jak nie dał rady na akumulatorkach, włożyłem nowe baterie ale też padły. To normalne?
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
przy próbie zasygnalizowania czegoś zalegającego w ziemi
czyli w momencie, gdy pojawia się sygnał dźwiękowy. Skok prądu spowodowany sygnałem dźwiękowym na głośniku (brak słuchawek) powoduje spadek napięcia zasilania, który wyłącza wykrywacz.
Kolega używa złego zasilania. W niskiej temepraturze spada pojemność (podobno 2 razy przy spadku o 10 stopni) oraz wzrasta rezystancja wewnątrzna baterii.
Wnioski:
używać dobrych baterii z dobrego źródła;
zapasowe baterie nosić przy sobie w kieszeni, żeby były ciepłe;
stosować słuchawki;
ubrać jakiś kubraczek na wykrywacz, żeby zimne podmuchy nie wychładzały baterii;
zostac w domu i nie łazić po zimnie, bo można sie przeziębić.
Ponadto, jak już kiedyś pisałem, jedna z baterii zasila bezpośrednio głośnik (nie pamietam po której jest stronie), więc przynajmniej ta powinna być lepszej jakości.
proscan
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Dziękuję za odpowiedź,
nie pozostało mi więc nic innego jak zastosować się do rad, no może oprócz ostatniej o
Pozdrawiam
Maciek
nie pozostało mi więc nic innego jak zastosować się do rad, no może oprócz ostatniej o
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem z Fisherem F4
czesc.
Podpisuje sie do kolegi postu, poniewaz dzis mialem podobny przypadek z moim F4 i nowymi bateriami.Z poczatku myslalem ze to dlatego ze w wykrywaczu wyczerpaly mi sie stare baterie do zera. Temperatora byla ok 8 stopni C. Wlozylem nowe baterie TOSHIBA. Czasami detektor wylacza mi sie jak tylko wlacze zasilanie a czasami po chwili, np jak znajdzie i sygnalizuje metal.Mysle ze nie jest to powod do reklamowania sprzetu choc od niedawna go posiadam.Poprosze o wyjasnienie tego tematu , wzglednie jakich dokladnie bateri lub akumulatorkow uzywac.
Podpisuje sie do kolegi postu, poniewaz dzis mialem podobny przypadek z moim F4 i nowymi bateriami.Z poczatku myslalem ze to dlatego ze w wykrywaczu wyczerpaly mi sie stare baterie do zera. Temperatora byla ok 8 stopni C. Wlozylem nowe baterie TOSHIBA. Czasami detektor wylacza mi sie jak tylko wlacze zasilanie a czasami po chwili, np jak znajdzie i sygnalizuje metal.Mysle ze nie jest to powod do reklamowania sprzetu choc od niedawna go posiadam.Poprosze o wyjasnienie tego tematu , wzglednie jakich dokladnie bateri lub akumulatorkow uzywac.
otocjon pisze:Witam,
ostatnio, przy okazji pierwszego śniegu wybrałem się w teren w piszczałką. Niestety, przy każdej próbie zasygnalizowania czegoś zalegającego w ziemi wykrywacz się wyłączał. Nie wziąłem słuchawek, temperatura w okolicach zera raczej nie powinna być problemem. Po tym jak nie dał rady na akumulatorkach, włożyłem nowe baterie ale też padły. To normalne?
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Witam na forum,
Instrukcja zaleca stosowania baterii alkalicznych i na tym mógłbym skończyć wątek.
Praktyka wykazuje, że na akumulatorkach też chodzi dobrze.
O ile wiem TOSHIBA nie produkuje sama baterii, więc radziłbym wykazywać daleko idąca ostrożność. Pewnie to jakieś badziewiaki.
Jeśli wyłącza się w momencie gdy powstaje sygnał głosowy, to sprawa jest oczywista - baterie.
Kolega Garret zapewne nie używa słuchawek, nieprawdaż?
proscan
Instrukcja zaleca stosowania baterii alkalicznych i na tym mógłbym skończyć wątek.
Praktyka wykazuje, że na akumulatorkach też chodzi dobrze.
O ile wiem TOSHIBA nie produkuje sama baterii, więc radziłbym wykazywać daleko idąca ostrożność. Pewnie to jakieś badziewiaki.
Jeśli wyłącza się w momencie gdy powstaje sygnał głosowy, to sprawa jest oczywista - baterie.
Kolega Garret zapewne nie używa słuchawek, nieprawdaż?
proscan
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
taaak,
nie trudno zauwazyc ze nie stosuje sluchawek, zreszta w lesie w krzakach to udreka chodzenie z nimi. Proscanie, ja juz bylem tu zarejestrowany ze 2 latka temu ale nie moglem aktywowac sie z tym samym nickiem, a wtedy dawalem posty dotyczace kanarka ace 250. Mysle zakupic akumulatory energizery , bo sa dosc dobre, i mysle ze do mojego f4 beda sie nadawaly. Dziekuje za expresowa odpowiedz. Pozdrawiam
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
ale nie moglem aktywowac się z tym samym nickiem,
Wystarczyło odzyskać stare hasło.
Mysle zakupic akumulatory energizery
Myślę, że to dobry pomysł.
proscan
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Mam podobny problem, więc podepnę się tutaj. Otóż mój fisher f4 również wyłącza się-jeżeli zapiszczy na metalu-natychmiast, w stanie bezczynności - po kilkunastu, kilkudziesięciu sekundach. Tak się dzieje bez podłączonych słuchawek; na słuchawkach jest wszytko ok. Zaznaczę, że do końca ubiegłego sezony /listopad 2010/ wszystko działało prawidłowo, niezależnie od tego, czy szperałem na słuchawkach czy bez. Używałem tych samych akumulatorków. Teraz sprawdzałem 2 komplety różnych baterii /nowych/ i jest zonk. Wykrywacz na pewno nie upadł, nie przemókł ani nikt go nie dotykał. Czy to aby na pewno wina baterii? Będę wdzięczny za odpowiedź.
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Tak sądzę. W każdym razie związany z zasilaniem. Pośrednio dowodzi tego ta uwaga o głośniku (on zużywa jedną baterię i jest bardzo żarłoczny na prąd).
proscan
proscan
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Kupiłem inne baterie /kodaka 9zł za sztukę/ i faktycznie - wykrywacz działa bez zarzutu zarówno na słuchawkach jak i bez nich. Bóg zapłać.


Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Czasami tak bywa, że Zeusowi też energii braknie...
proscan
proscan
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Martwi mnie jeszcze jeden problem mianowicie chodzi o przyciski które czasem po naciśnięciu nie reagują ( nie zawsze ale często). Problemy z przyciskami zaczęły się dużo wcześniej Czy jest to wina elektroniki czy płytki z przyciskami. Można ja wymienić czy kwalifikuje się to do naprawy jakie ewentualnie były by koszty?
Re: Problem z Fisherem F4 (sam się wyłącza i inne)
Witam,
To zapewne wina klawiatury foliowej. Należy ją wymienić (jest samoprzylepna). Tyle tylko, że ja nie mam dostępu do części Fishera i w tej sprawie należy zwrócić się do polskiego dealera.
proscan
To zapewne wina klawiatury foliowej. Należy ją wymienić (jest samoprzylepna). Tyle tylko, że ja nie mam dostępu do części Fishera i w tej sprawie należy zwrócić się do polskiego dealera.
proscan