Bezprzewodowe słuchawki "w każdym" wykrywaczu
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Może coś tańszego sie pojawiło na rynku?
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Pozwolę sobie odkopać nieco temat gdyż niedawno nabyłem słuchawki TDK WR-700 zachęcony pozytywnymi opiniami na różnych forach.

Kilka zdań komentarza:
Słuchawki ogólnie lekkie, dość dobrze siedzą na głowie, nie zakrywają całkowicie uszu. Moim zdaniem to zaleta bo nie lubię być podczas poszukiwań całkowicie "odcięty" od świata. Jednocześnie mają jednak możliwość dokładnego dopasowania do głowy tak że dźwięki zewnętrzne docierają w minimalnym stopniu.
Nie wiem jak z żywotnością baterii bo nie miałem na razie okazji zbyt długo z nimi pochodzić ale kolega powyżej twierdzi że wytrzymują dość długo.
Niewątpliwa zaleta to bardzo mały nadajnik, mniej więcej wielkości pudełka od zapałek. Dzięki temu można zamocować go np. do stelaża i podłączyć przedłużką kablową zakończoną wtykiem typu Jack.
Największa zaleta to oczywiście brak zawsze plątającego się kabla. Naprawdę bardzo jest to wygodne.
Słuchawki do słuchania muzyki, oglądania TV, do komputera - super. Dźwięk jest naprawdę bardzo dobrej jakości.
Przy zastosowaniu z wykrywaczem daje się wyczuć niewielkie opóźnienie w przekazywaniu dźwięku. Efekt tym mniej zauważalny im wolniej przemiatamy cewką.
Zrobiłem mały test tego opóźnienia.
"Studio nagrań" wyglądało tak:

Dźwięk ze słuchawek rejestrowany poprzez przyłożenie słuchawek bezpośrednio do mikrofonu kamery.

i efekt:
http://www.youtube.com/watch?v=MdiletL2 ... e=youtu.be
Jak widzicie dramatu z tym opóźnieniem nie ma.
Co prawda w rzeczywistości jest to nieco bardziej wyczuwalne niż to widać na filmie ale można się spokojnie przyzwyczaić. Mnie w każdym razie to nie przeszkadza a z natury jestem bardzo drobiazgowy
.

Kilka zdań komentarza:
Słuchawki ogólnie lekkie, dość dobrze siedzą na głowie, nie zakrywają całkowicie uszu. Moim zdaniem to zaleta bo nie lubię być podczas poszukiwań całkowicie "odcięty" od świata. Jednocześnie mają jednak możliwość dokładnego dopasowania do głowy tak że dźwięki zewnętrzne docierają w minimalnym stopniu.
Nie wiem jak z żywotnością baterii bo nie miałem na razie okazji zbyt długo z nimi pochodzić ale kolega powyżej twierdzi że wytrzymują dość długo.
Niewątpliwa zaleta to bardzo mały nadajnik, mniej więcej wielkości pudełka od zapałek. Dzięki temu można zamocować go np. do stelaża i podłączyć przedłużką kablową zakończoną wtykiem typu Jack.
Największa zaleta to oczywiście brak zawsze plątającego się kabla. Naprawdę bardzo jest to wygodne.
Słuchawki do słuchania muzyki, oglądania TV, do komputera - super. Dźwięk jest naprawdę bardzo dobrej jakości.
Przy zastosowaniu z wykrywaczem daje się wyczuć niewielkie opóźnienie w przekazywaniu dźwięku. Efekt tym mniej zauważalny im wolniej przemiatamy cewką.
Zrobiłem mały test tego opóźnienia.
"Studio nagrań" wyglądało tak:

Dźwięk ze słuchawek rejestrowany poprzez przyłożenie słuchawek bezpośrednio do mikrofonu kamery.

i efekt:
http://www.youtube.com/watch?v=MdiletL2 ... e=youtu.be
Jak widzicie dramatu z tym opóźnieniem nie ma.
Co prawda w rzeczywistości jest to nieco bardziej wyczuwalne niż to widać na filmie ale można się spokojnie przyzwyczaić. Mnie w każdym razie to nie przeszkadza a z natury jestem bardzo drobiazgowy
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Właśnie zastanawiałem się nad tymi słuchawkami i po teście z pewnością sobie odpuszczę ich zakup. Opóźnienie nie jest małe, jest tragiczne. Dziękuję za teścik bo nieźle bym się nadział kupując.
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Kolego, nie jest tak źle - naprawdę.
Chyba że przemiatasz z prędkością obrotową kosiarki rotacyjnej to wtedy faktycznie opóźnienie będzie tragiczne.
Chyba że przemiatasz z prędkością obrotową kosiarki rotacyjnej to wtedy faktycznie opóźnienie będzie tragiczne.
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Dzięki Kriss za Twój czas, za filmik i za podzielenie się swoją opinią.
Usunąłem zbędną, niemerytoryczną pyskówkę. W tym wątku oceniamy słuchawki, a nie Krissa.
Ja też miałem te słuchawki w rękach jakiś czas temu i tez się nad nimi zastanawiałem. Opóźnienie wydawało mi się do przyjęcia, zwłaszcza że używałem wówczas Explorera, którym i tam szybko się nie przemiata. Ale w terenie tego nie sprawdzałem.
Zrezygnowałem jednak z zakupu ze względu na:
1) Delikatność. W egzemplarzu, który miałem bardzo szybko zaczął szwankować jack przy nadajniku (bardzo łatwo to wyłamać, o ile nie zabezpieczy się tego dodatkowo). Same słuchawki tez do "terenowych" bym nie zaliczył.
2) Konieczność zasilania osobno nadajnika i odbiornika. Kolega nawet poprosił mnie, żeby mu nadajnik w montować do środka wykrywacza (co usunęło dwie wady, bo zasilanie pochodziło z baterii wykrywacza wówczas). Nie jestem pewien, ale chyba używa tego do dzisiaj.
Brak kabla - fajna rzecz, ale opóźnienie, delikatność i konieczność zasilania, relatywnie wysoka cena przeważyły, że nie stałem się posiadaczem.

proscan
Usunąłem zbędną, niemerytoryczną pyskówkę. W tym wątku oceniamy słuchawki, a nie Krissa.
Ja też miałem te słuchawki w rękach jakiś czas temu i tez się nad nimi zastanawiałem. Opóźnienie wydawało mi się do przyjęcia, zwłaszcza że używałem wówczas Explorera, którym i tam szybko się nie przemiata. Ale w terenie tego nie sprawdzałem.
Zrezygnowałem jednak z zakupu ze względu na:
1) Delikatność. W egzemplarzu, który miałem bardzo szybko zaczął szwankować jack przy nadajniku (bardzo łatwo to wyłamać, o ile nie zabezpieczy się tego dodatkowo). Same słuchawki tez do "terenowych" bym nie zaliczył.
2) Konieczność zasilania osobno nadajnika i odbiornika. Kolega nawet poprosił mnie, żeby mu nadajnik w montować do środka wykrywacza (co usunęło dwie wady, bo zasilanie pochodziło z baterii wykrywacza wówczas). Nie jestem pewien, ale chyba używa tego do dzisiaj.
Brak kabla - fajna rzecz, ale opóźnienie, delikatność i konieczność zasilania, relatywnie wysoka cena przeważyły, że nie stałem się posiadaczem.

proscan
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
To prawda. Słuchawki nie są w wykonaniu terenowym ale też i nie do tego zostały zaprojektowane. My tylko próbujemy adoptować je do naszych potrzeb. Większość wykrywaczy też nie jest w wykonaniu pancernym a są używane niejednokrotnie w bardzo trudnych warunkach. W związku z tym należy trochę na takie sprzęty uważać i problemów nie powinno być.
Co do wtyku przy nadajniku też racja. Gdy podłączymy go bezpośrednio do elektroniki to rzeczywiście wyłamać będzie go dość łatwo. Najlepiej posłużyć się przedłużką/przejściówką na kablu i zamocować nadajnik w bezpieczniejszym miejscu np. gdzieś na stelażu. Będzie mniej narażony na uszkodzenie.
Cena za nowe wysoka - fakt. Ja kupiłem sporo taniej bo używane aczkolwiek w idealnym stanie i na gwarancji.
Co do wtyku przy nadajniku też racja. Gdy podłączymy go bezpośrednio do elektroniki to rzeczywiście wyłamać będzie go dość łatwo. Najlepiej posłużyć się przedłużką/przejściówką na kablu i zamocować nadajnik w bezpieczniejszym miejscu np. gdzieś na stelażu. Będzie mniej narażony na uszkodzenie.
Cena za nowe wysoka - fakt. Ja kupiłem sporo taniej bo używane aczkolwiek w idealnym stanie i na gwarancji.
Dokładnie też właśnie o tym pomyślałem żeby zamontować go do środka i wykorzystać zasilanie z wykrywki (oczywiście nadajnik bez obudowy) ale nie jestem pewien jak załatwić sprawę włącznika. Czy trzeba by wyprowadzić jakiś dodatkowy przycisk na zewnątrz czy może da się wykorzystać np. włącznik w wykrywaczu (X-Terra)?Proscan pisze:Kolega nawet poprosił mnie, żeby mu nadajnik w montować do środka wykrywacza (co usunęło dwie wady, bo zasilanie pochodziło z baterii wykrywacza wówczas). Nie jestem pewien, ale chyba używa tego do dzisiaj.
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
O ile pamiętam urządzenia załączało się wraz z włączeniem wykrywacza.

proscan

proscan
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
No to by było najwygodniejsze - muszę zobaczyć jak tam w środku jest z miejscem i dostępem do miejsc gdzie można by się podpiąć.
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
używam tych słuchawek prawie dwa lata, najpierw w etracku potem MXT i innych. na początku opóźnienie jest do przyjęcia tym bardziej że z upływem czasu przyzwyczaiłem się do tego 
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Czyli trzeba by przyjąć że we wszystkich takich słuchawkach bezprzewodowych są opóźnienia.
Czy są takie w których ich nie ma ?
A jak w tym przypadku wygląda Xp np GMP który też ma nadajnik wbudowany
Czy są takie w których ich nie ma ?
A jak w tym przypadku wygląda Xp np GMP który też ma nadajnik wbudowany
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
To zależy od "warstwy fizycznej" i protokołu transmisji.
Słuchawki XP (nie licząc DEUSA) zdaje się nie przenoszą informacji cyfrowej, którą należałoby dekodować, wobec czego nie sądzę by były jakiekolwiek opóźnienia.
W systemach audio projektantom nawet nie przyszło do głowy, by opóźnienia pomiędzy taki IPodem, a uszami słuchacza miały jakiekolwiek znaczenie.
W słuchawkach dedykowanych wykrywaczom tego opóźnienia nie powinny być zauważalne - ja znam tylko te z White'sa. Jest OK.

proscan
Słuchawki XP (nie licząc DEUSA) zdaje się nie przenoszą informacji cyfrowej, którą należałoby dekodować, wobec czego nie sądzę by były jakiekolwiek opóźnienia.
W systemach audio projektantom nawet nie przyszło do głowy, by opóźnienia pomiędzy taki IPodem, a uszami słuchacza miały jakiekolwiek znaczenie.
W słuchawkach dedykowanych wykrywaczom tego opóźnienia nie powinny być zauważalne - ja znam tylko te z White'sa. Jest OK.

proscan
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Deus też bardzo ok 
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Do GMP używam bezprzewodowych Thompson WHP 520D KONIECZNIE 433-434Mhz i są ok żadnych opużnien... tyle że ciężko zdobyć z taką częstotliwością ja na używki(bo nowych nie produkują)ok 2 miesięcy na all... polowałem, i od razu 2 sztuki zawinąłem 
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
witajcie
jako, że moje kablowe słuchawki do XLT odmówiły współpracy (i tak były mocno wysłużone) - zaplanowałem zakup jakiś bezprzewodowych. Zalety i wady wspomnianych tu TDK już znam. Czy jest jakaś alternatywa dla tych słuchawek (poza wspomnianymi powyżej, ale ciężko dostępnymi Thompsonami)? Minimalne opóźnienie nie będzie dla mnie stanowiło problemu gdyż zwykle i tak bardzo wolno przemiatam (szukam głównie meteorytów). Cena powiedzmy na poziomie tych TDK (jak będzie niżej tym lepiej)
Dzięki za rady i sugestie
tomasir
jako, że moje kablowe słuchawki do XLT odmówiły współpracy (i tak były mocno wysłużone) - zaplanowałem zakup jakiś bezprzewodowych. Zalety i wady wspomnianych tu TDK już znam. Czy jest jakaś alternatywa dla tych słuchawek (poza wspomnianymi powyżej, ale ciężko dostępnymi Thompsonami)? Minimalne opóźnienie nie będzie dla mnie stanowiło problemu gdyż zwykle i tak bardzo wolno przemiatam (szukam głównie meteorytów). Cena powiedzmy na poziomie tych TDK (jak będzie niżej tym lepiej)
Dzięki za rady i sugestie
tomasir
-
aothunterpl
- Posty: 9
- Rejestracja: wt lip 02, 2013 8:27 pm
Re: Słuchawki bezprzewodowe.
Pan Brzęczyszczykiewicz oferował swojej konstrukcji Transmiter 860MHz do X-terry, zapytaj może da się zaadoptować do twojego.
O więcej szczegółów możesz zapytać kolegę KrisssK, gdyż miał bodajże takowy zestaw w swoim sprzęcie.
pozdrawiam
O więcej szczegółów możesz zapytać kolegę KrisssK, gdyż miał bodajże takowy zestaw w swoim sprzęcie.
pozdrawiam