Moje wrażenia odnośnie XLT

Pisz jeśli masz kłopot w opanowaniu wykrywacza, nie rozumiesz jego zachowania, poszukujesz instrukcji obsługi
ODPOWIEDZ
SiD
Posty: 255
Rejestracja: pt mar 24, 2006 11:39 am

Moje wrażenia odnośnie XLT

Post autor: SiD »

Założyłem ten temat, żeby nie mieszać go z moimi pytaniami na temat XLT. Wrzucę tu kilka swoich przemyśleń, będąc zwykłym użytkownikiem, a nie fanatykiem Whites'a. Z doświadczenia wiem, że ciężko takie informacje w internecie znaleźć, gdyż w większości właściciele XLT dzieli się albo na fanatyków tego sprzętu i patrzą na niego bezkrytycznie, albo na osoby które w ogóle nie poznały sprzętu lub nie mają porównania z innym.

Żeby było jasne, jestem na samym początku swojej drogi do poznania XLT, tym nie mniej pewne rzeczy od razu rzucają się w oczy po kilku wypadach.

To co przeszkadza w szukaniu i o czym wielokrotnie pisał już Proscan, ale pomimo to nie zdawałem sobie do końca sprawy z konsekwencji tego zjawiska, to powolny ekran.

O ile nie przeszkadza to specjalnie podczas samego szukania (ale jednak troszkę przeszkadza), gdyż na ekran zerkam dopiero wtedy kiedy po kilkukrotnym przemieceniu sondą sygnał jest czysty i powtarzalny, a w tym czasie ekran zdążył już wyświetli numery i odświeżyć signagraph, o tyle ta powolność praktycznie uniemożliwia używania Pinpointu korzystając z pomocy ekranowych. Słupki oznaczające głębokość zalegania i siłę sygnału odświeżają, się tak powoli, że znacznie efektywniejsze jest robienie tego na słuch. W Whites'a-ch z którymi miałem przyjemność chodzić (5900 kolegi i XLT obecnie) namierzanie jest bardzo precyzyjnie, kiedy w obrębie sygnału od pinpointu (ale nie w jego centrum)puścimy i ponownie wciśniemy spust, czułość pinpointu zostaje ograniczona a sygnał się znacznie zawęża. Samo namierzanie dźwiękowe jest bardzo szybkie i dokładne, jedno z najlepszych z jakimi miałem przyjemność pracować.

Drugi rzecz której mi brakuje, to pomiar głębokości w locie, tak jak w X70. Oczywiście ten bajer nie jest dokładny, ale idąc z X70 jak mam cel zerkam ile jest strzałeczek oznaczających głębokość. Jeśli 2 lub mniej, zdejmuje tylko wierzchnią część ziemi, nie wbijam szpadla pionowo. Czasami w specyficznych sytuacjach w ogóle pomijam płytkie sygnały. Natomiast jak strzałeczek jest więcej niż 2 wbijam łopatę pionowo i wycinam kwadrat na głębokość sztycha.
W XLT oczywiście pomiar głębokości jest, ale dostępny tylko w trybie PinPointu, bardzo powoli się odświeża, a liczby które podaje (głębokość w calach) są mało intuicyjne, a wcale nie bardziej precyzyjne niż w X70

Po lesie koło mojej działki chodziłem na Preamp Gain 5 i dyskryminacji odrzucającej zakres od - 95 do -20, wykrywacz sprawiał wrażenie bardzo czułego na drobiazgi, znalazłem jakiś łańcuszek z medalikiem, sygnał był bardzo mocny, nawet wówczas, kiedy znalazłem już medalik i w ziemi został jeszcze fragment łańcuszka. Co do głębokości na typowe monety, nie mam jeszcze zdania, bo nie znalazłem ich dostatecznej ilości.

Generalnie pomimo pewnych niedociągnięć, czyli wolno odświeżającego się ekranu, braku szybkiej możliwości sprawdzenia głębokości fantu (na słuch jeszcze mi to nie wychodzi), ze sprzętem chodzi się naprawdę przyjemnie, jego sygnały są czytelne, również te słabsze. Ergonomia bardzo dobra, do menu można się przyzwyczaić, już nie sprawia mi kłopotu jak kiedyś. Sprzęt, pomimo, ze wydaje się naprawdę duży, po złożeniu zajmuje niewiele więcej miejsca niż X70, spokojnie mieści się w szkolnym plecaku. Całkiem wygodne jest również automatyczne strojenie do gruntu, inne niż wszystkie, na terenie na którym szukałem często kontrolowałem jakość dostrojenia na statyku i wychodziło to bardzo dobrze, być może na innym gruncie będzie inaczej.

W przyszłości dorzucę tu coś jeszcze, jak będę miał więcej godzin w terenie za sobą.

Na koniec dołączam podziękowania dla Proscana, za wyszykowanie sprzętu! Gdyby nie on, nie pisał bym tego teraz =D>
titi
Posty: 18
Rejestracja: pt lut 15, 2008 5:17 pm

Re: Moje wrażenia odnośnie XLT

Post autor: titi »

witam,
narazie nabyłem inny sprzęt ale ciągle z dużym zainteresowaniem spoglądam na xlt/dfx, chętnie poczytam więcej :)
ODPOWIEDZ