gdzie moge kupic xlt-e (nowy) i w jakiej cenie ?
czy xlt ma pomiar głębokości dla monet ?
czytałem wypowiedzi na stronie odkrywcy (hipotezy ) i jestem w kropce,czy mainlab explorer II jest tak dobry ?
A może kupic używany wykrywacz (na początek).
Problem: XLT, Explorer? Gdzie? Za ile?
Re: Problem: XLT, Explorer? Gdzie? Za ile?
Jedynym oficjalnym dealerem Whitesa w Polsce jest Viking w Warszawie:
www.viking.waw.pl
tam proszę sprawdzić sobie cenę.
Denar w Gdyni, jako że był dealerem Whitesa przez wiele lat, także ma możliwość sprowadzenia Whitesa. Ceny ma ustalone na poziomie kilkadziesiąt zł poniżej cen z Warszawy, ale to łatwe nie mając fizycznie tych wykrywaczy.
Serwis gwarancyjny zapewniam tylko dla sprzętu kupionego w Vikingu (od Lipca 2008 już nie)
Istnieje możliwość odebrania wykrywacza u mnie, w Gliwicach. Ale ja nie prowadzę sklepu. Towar pochodziłby z Vikinga.
Na allegro czasami ogłaszają się firmy (?) które utrzymują że handlują wykrywaczami Whitesa. Do tych ofert należy podchodzić z rezerwą, gdyż jest to zapewne import (prawdopodobnie z Niemiec). Mam prawo przypuszczać, że towar będzie bez faktury. Przypominam, że każdy towar sprzedawany w Polsce jest obłożony 22% VAT-em, który wędruje do fiskusa. To jest np. główny powód dla którego ceny w Polsce są wyraźnie większe od USA. Tam nie ma VAT-u, a tylko podatek stanowy, którego nie nalicza się, jeśli towar jest wysyłany do innego stanu (lub za granicę).
Tak czy owak, gwarancji na taki wykrywacz nie można wyegzekwować u mnie. Tylko u "allegowego" sprzedawcy. Nawet nie u producenta.
Jeśli chodzi o inne kwestie, to odpowiadam:
1.Tak, XLT ma pomiar głębokości monety.
2. Explorer jest dobry. Uważam (podobnie jak setki innych poszukiwaczy) że jest to jeden z najlepszych sprzętów na monety.
3. Oczywiście zakup używanego wykrywacza jest rozwiązaniem, które warto przemyśleć. Należy oczywiście liczyć się z możliwymi konsekwencjami.
Więcej o zakupach używanych wykrywaczy tutaj: http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=4
proscan
www.viking.waw.pl
tam proszę sprawdzić sobie cenę.
Denar w Gdyni, jako że był dealerem Whitesa przez wiele lat, także ma możliwość sprowadzenia Whitesa. Ceny ma ustalone na poziomie kilkadziesiąt zł poniżej cen z Warszawy, ale to łatwe nie mając fizycznie tych wykrywaczy.
Serwis gwarancyjny zapewniam tylko dla sprzętu kupionego w Vikingu (od Lipca 2008 już nie)
Istnieje możliwość odebrania wykrywacza u mnie, w Gliwicach. Ale ja nie prowadzę sklepu. Towar pochodziłby z Vikinga.
Na allegro czasami ogłaszają się firmy (?) które utrzymują że handlują wykrywaczami Whitesa. Do tych ofert należy podchodzić z rezerwą, gdyż jest to zapewne import (prawdopodobnie z Niemiec). Mam prawo przypuszczać, że towar będzie bez faktury. Przypominam, że każdy towar sprzedawany w Polsce jest obłożony 22% VAT-em, który wędruje do fiskusa. To jest np. główny powód dla którego ceny w Polsce są wyraźnie większe od USA. Tam nie ma VAT-u, a tylko podatek stanowy, którego nie nalicza się, jeśli towar jest wysyłany do innego stanu (lub za granicę).
Tak czy owak, gwarancji na taki wykrywacz nie można wyegzekwować u mnie. Tylko u "allegowego" sprzedawcy. Nawet nie u producenta.
Jeśli chodzi o inne kwestie, to odpowiadam:
1.Tak, XLT ma pomiar głębokości monety.
2. Explorer jest dobry. Uważam (podobnie jak setki innych poszukiwaczy) że jest to jeden z najlepszych sprzętów na monety.
3. Oczywiście zakup używanego wykrywacza jest rozwiązaniem, które warto przemyśleć. Należy oczywiście liczyć się z możliwymi konsekwencjami.
Więcej o zakupach używanych wykrywaczy tutaj: http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=4
proscan