Witajcie
Rozglądam się za jakimś tanim wykrywaczem do poszukiwania meteorytów. Jako, że jestem całkowitym laikiem popytałem troszkę tu i ówdzie i polecono mi wykrywacze PI.
Szukałem czegoś taniego i wygląda iż w cenie mnie interesującej (max ok. 250-300 pln) jedyne co mi pozostaje to Jabel (czyli jak rozumiem taka samoróbka). Co myślicie o takim rozwiązaniu?
I jako że meteoryty w Polsce znajdowane to dronica w ogromnej większości myślałem więc o cewce 20 cm (góra 25).
Powiedzcie co sądzicie o takim rozwiązaniu i czy widzicie tu jakieś inne ewentualności.
Oto przykładowy Jabelek jaki znalazłem na allegro:
http://www.allegro.pl/item94544245_impu ... abel_.html
http://www.allegro.pl/item95196163_wykr ... abel_.html
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
tomasir
Tani wykrywacz do poszukiwania meteorytów
Tani wykrywacz do poszukiwania meteorytów
Ostatnio zmieniony czw mar 30, 2006 11:55 am przez tomasir, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Tani wykrywacz do poszukiwania meteorytów
Jesli masz bardzo ograniczone fundusze, smialo wchodz w Jabela. Przy poszukiwaniach meteorytow jedyne co nas interesuje to tryb all metal. Wszelkie dyskryminacje sa zupelnie zbedne, wrecz niepozadane. O ile bez watpienia Jabel wykryje kawalek Moraska, kwestia dyskusyjna pozostaje jego zdolnosc wykrywania meteorytow kamiennych. Wielu poszukiwaczy na zachodzie korzysta z wykrywczy impulsowych takich jak Minelaby SD czy detektory Fostera i osiaga swietne wyniki. Niestety nie potrafie Ci powiedziec jak "zwykly" Jabel zachowa sie przy chondrytach. Moze dobrym pomyslem bylby zakup jakiegos afrykanskiego L4 i wykonanie kilku testow przed zakupem? Z drugiej strony, moze warto dozbierac pare groszy i kupic uzywany wykrywacz do prospectingu? Na Ebay az roi sie od "starych" Goldmasterow i Gold Bugow.
Wiekszosc napalonych poszukiwaczy meteorytow odpada po kilku dniach poszukiwan. Wystarczy jeden wypad do Wrzeczka czy Obrytego. 5 kg gwozdzi, drutu, odlamkow, i innych smieci (z gory przepraszam, jesli ktos poczul sie urazony, nie mam nic przeciwsko gwozdziom
) skutecznie zabija meteorytowego bakcyla. Jesli jestes naprawde poczatkujacy, radze Ci abys wypozyczyl wykrywacz na kilka dni i wystawil swoja cierpliwosc na probe.
Pozdrawiam,
J.R.
Wiekszosc napalonych poszukiwaczy meteorytow odpada po kilku dniach poszukiwan. Wystarczy jeden wypad do Wrzeczka czy Obrytego. 5 kg gwozdzi, drutu, odlamkow, i innych smieci (z gory przepraszam, jesli ktos poczul sie urazony, nie mam nic przeciwsko gwozdziom
Pozdrawiam,
J.R.
Re: Tani wykrywacz do poszukiwania meteorytów
Nic do dać, nic ująć.

proscan
proscan