Wykrywacze Wendelewskiego

Pisz jeśli masz na oku jakiś wykrywacz (np. na allegro - podaj link) lub nie wiesz na co się zdecydować. Im precyzyjniej sformułowane pytanie, tym precyzyjniejsza odpowiedź. Przed zadaniem pytania należy samemu odrobić zadanie domowe (zapoznać się z ofertami dealerów, skorzystać z wyszukiwarki, przeglądnąć inne fora itd).
gawron
Posty: 167
Rejestracja: sob mar 25, 2006 3:33 pm
Lokalizacja: daleka północ

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: gawron »

kiedyś nabrałem się na podobny bełkot jak identyfikacja metali w wykrywaczu PI, czerwona dioda i niebieska dioda wskaźnik wychyłkowy i tym podobne bajery do tego żadnej straty zasięgu itp itd. nie muszę dodawać że nic z tego nie działało a do tego wykrywacz prawie nie widział zlota , był to wykrywacz nowaka. odsprzedałem go później za jakieś grosze i był to bodaj jedyny wykrywacz na którym umoczyłem. jego jedyną zaletą było to że skutecznie zniechęcił mnie do eksperymentowania nad podobnymi wynalazkami.
lechowiec
Posty: 278
Rejestracja: ndz maja 25, 2008 10:12 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: lechowiec »

Pi to taki drobnicowiec, ale na łebki od gwoździ. Weź sobie vlfa i pi i do testów trochę drobniutkiej biżuterii złotej, cieniutkie srebro lub nawet folię aluminiową. To co vlf jeszcze wyraźnie sygnalizuje, pi często pominie. Mają tu też znaczenie uzależnienia czasowe, ale regulację tego mają tylko drogie pulsiaki z górnej półki. Drobniutkie przedmioty słabo przewodzące to pięta achillesowa detektorów pi. Nigdy bym nie wziął pi na jakikolwiek drobny kolor, ale na depozyty owszem.
marcinch1979
Posty: 92
Rejestracja: sob lis 14, 2009 4:03 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: marcinch1979 »

a ja tam GPX4500 i owszem na drobnice bym zabral ;)
lechowiec
Posty: 278
Rejestracja: ndz maja 25, 2008 10:12 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: lechowiec »

To sprzęt na samorodki, nie wiem w jakim stopniu jest to jeszcze PI i na jakich częstotliwościach pracuje. Czy dyskryminacja w GPX działa sensownie, bo jeśli nie to w typowym terenie tkniętym cywilizacją zakopiesz się na śmierć.
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: ProScan »

Miałem w terenie kiedyś SD 2200 (jeden z poprzedników GPX). Ultraczuły na drobiazg (znalazłem kawek metalowej struny!), ale - tak jak podejrzewa Lechowiec - można zakopać się na śmierć, bo dyskryminacja działa marnie.

Wspominam źle spotkanie z tym sprzętem.

:pa

proscan
marcinch1979
Posty: 92
Rejestracja: sob lis 14, 2009 4:03 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: marcinch1979 »

wiem, ze przy "zwyczajnych monetkowych" poszukiwaniach stosuja metode na dwa wykrywacze, no i NIBY (nie sprawdzilem osobiscie) pracujac GPXem z ktorakolwiek z cewek DD mozna NIBY wyeliminowac zelazstwo, jak to ma dzialac nie wiem, chcialbym to kiedys sprawdzic, ale kwota jaka trzeba zaplacic za ta zabawke troszke mnie przeraza
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: ProScan »

To wszystko się zgadza, ale odbiegamy (ja też) od tematu...

:pa

proscan
jacobs
Posty: 27
Rejestracja: sob mar 20, 2010 7:46 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: jacobs »

Kolega gawron napisał że wykrywacz nowaka nie widzi złota, przypominam że wątek dotyczy wykrywaczy produkowanych przez p. Wendelewskiego.
Nowak co prawda jest jego uczniem ale niestety nieudolnym, to człowiek który nie za bardzo zna się na elektronice i tylko próbuje powielać gotowe schematy produkcyjne. Ale niestety nawet lutować porządnie nie umie nie mówiąc o jakości wykonania.
Więc jego wyrób choć oparty na schemacie wendelewskiego do pięt mu nie dosięga.

Podobnie Knot kolejny uczeń choć z jakością trochę lepiej to z aparatu uczynił choinke, podokładał mierników i pokręteł, jego wykrywacz jest też za ciężki.

Co do układu rozróżniania w aparacie Wendelewskiego to prawda że nie jest on na poziomie dyskryminacji vlf bo być nie może, to po prostu niemożliwe.
Nawet dyskryminacja w Lorenzie działa w sposób czasami przedziwny.
Choć przyznać trzeba że dyskryminacja u Wendelewskiego działa przyzwoicie, wyrażnie sygnalizuje kolor na obrączkę, pierścionek ze złota, monetkę złotą itp także uważam że nawet kolorową drobnicę można nim wyciągać ale oczywiście na małej cewce.

Pytanie tylko czego szukamy: przykład: ktoś nastawia się na szukanie drobnicy kolorowej, dysponuje przyrządem VLF i szuka, owszem płytko zakopane monetki czy biżuteria będzie sygnalizowana lecz większy depozyt wielkości np. litrowego słoika na 1 metrze już nie.

Testy mówią same za siebie: to co aparat Wendelewskiego wykrywał wyraznie wykrywacze takie jak Garett GTI 2500 z cewką pro , smętkowski hs-3, White's już nie.

O czymś to swiadczy...
ProScan
Właściciel
Posty: 8512
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Wykrywacze Wendelewskiego

Post autor: ProScan »

O czymś to swiadczy...
Anonimowa reklama nie świadczy o niczym.

Przypominam:
Nikt z czytających nie widział WW na oczy. Więc tematu nie ma. Jest za to usilna próba zainteresowania tymi wykrywaczami. Prosimy o jakieś zdjęcia, ceny i gdzie je można kupić. Niech reklama będzie pełna. Mówię poważnie - dalsza dyskusja bez tych informacji będzie co raz bardziej jałowa (i zakończy się zablokowaniem wątku).
:pa

proscan
ODPOWIEDZ