problem z Cibolą - ostatecznie wyszło, że z zasilaniem

Pisz jeśli masz problem z zepsutym wykrywaczem, podejrzewasz że jest zepsuty, nie rozumiesz jego dziwnego zachowania itp.
monty
Posty: 3
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 8:01 pm

problem z Cibolą - ostatecznie wyszło, że z zasilaniem

Post autor: monty »

Witam
Wykrywacz po właczeniu wysyła kilka krótkich sygnałów jak zwykle, natomiast po nich następuje ciągły jednostajny dzwięk
przypatrzylem się cewce od spodu. Jest ona już wytarta i w jednym miejscu wydzedł jakby cieniutki drucik miedziany....
czy taką sondę warto reaktywować?

a jeśli nie to chętnie kupiłbym używaną....
pozdrawiam\
Tomek
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

Witam,

Ewidentnie uszkodzona jest sonda (prawdopodobnie zerwany kabel).

Jeśli urwany jest przy wtyczce, to można sobie samemu naprawić.

Jeśli przy sondzie to gorzej.

"Wystający drucik" to za mało informacji, by powiedzieć, czy sonda nadaje się jeszcze do czegokolwiek. Jeśli przetarte zostało uzwojenie, to do raczej tylko na części.

Sondy używanej do Cebuli nie mam.

:pa

proscan
monty
Posty: 3
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 8:01 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: monty »

dziękuję za szybką odpowiedź!
przesyłam foto sondy
wizaulanie kabel wyglada ok.

Obrazek
Obrazek

proszę ewentualnie o info czy podjął by sie Pan naprawy
pozdrawiam
Tomek
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

Sprawa wygląda krytycznie. Zniszczeniu uległa warstwa ekranująca.

To że nie widać uszkodzenia kabla, nie znaczy że nie jest zerwany jakiś przewód.

Rekomenduję wymianę sondy na inną, bo do stosunkowo wysokiego kosztu wymiany kabla, należy jeszcze doliczyć odtworzenie ekranu (nie wiadomo z jakim skutkiem) i konieczność dokupienia osłonki.

:pa

proscan

PS
Prosze to wziąć jeszcze pod uwagę:
http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... php?t=2523
monty
Posty: 3
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 8:01 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: monty »

rozumeim dziękuję za rzeczową odpowiedź
dodam że uwrany jest tez uchwyt przy sondziue ( narazie zaklejony poxiliną)
więc chyba faktycznie warto zainwestować w nowy sprzęt
ten słuzył mi prawie 6 lat i prócz elektroniki to juz wszytko sie rozleciało
czy jest w ogóle szanasa sprzedac samą puszkę elektroniką?
a jesli tak, to ile można by było za nią dostać ewentualnie?
pozdrawiam
KrisssK
Posty: 519
Rejestracja: czw sie 23, 2007 6:18 am

Re: problem z Cibolą

Post autor: KrisssK »

Czy taka sonda (wtyczka 5 pinów) będzie pasować do Ciboli?
Obrazek

Jeśli tak to byłbym zainteresowany ta elektroniką o ile jest sprawna.
anRO
Posty: 63
Rejestracja: czw gru 08, 2005 6:39 pm
Lokalizacja: malopolska

Re: problem z Cibolą

Post autor: anRO »

Cibola ma 4 piny
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

Ja byłbym oczywiście zainteresowany nabyciem takiego niekompletnego wykrywacza - kwestia ceny.

:pa

proscan
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

Tak sobie czytam i na końcu się załamałem.

http://odkrywca.pl/tesoro-cibola-klopot ... tml#687139

Po zamieszczeniu odgłosów, gdzie sygnał miał być "ciągły" okazuje się, że facet ma słabą baterię!

http://w747.wrzuta.pl/audio/4MoYpvXVVIV ... ola_on_off

Facet tak pokręcił opis "uszkodzenia", że na prawdę udzielanie porad przez internet czasami okazuje się ma zerowy sens.

#-o

proscan

PS
Nawiasem mówiąc system testowania baterii w Tesoro wymyślił jakiś matoł.
KrisssK
Posty: 519
Rejestracja: czw sie 23, 2007 6:18 am

Re: problem z Cibolą

Post autor: KrisssK »

hmmm, ale napisał:
(bateria jest nowa)


Czyli co? Nowa ale rozładowana? Możliwie ale dziwne...
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

Nowość nie jest kryterium oceny napięcia (i wydajności prądowej).

Wyraźnie słychać, że Cebula przy włączeniu zamiast kilku sygnałów wydaje jeden (i to nie cały).

:pa

proscan
KrisssK
Posty: 519
Rejestracja: czw sie 23, 2007 6:18 am

Re: problem z Cibolą

Post autor: KrisssK »

na ale jak widać ciąg dalszy "zdalnej naprawy" utknie chyba w miejscu bo właściciel ciboli nie widzi sensu kupowania kolejnej baterii :)
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

No bo pacjent bardzo oszczędnie dozuje informacje.

Teraz dowiadujemy się, że mu pozieleniały styki w przedziale na baterie!

To tak jakby pacjent przyszedł do doktora i mu opisywał objawy:

Głowa mnie boli.
- a wysypia się Pan?
Tak.
- dobrze się Pan odżywia?
Tak.
- Ma Pan gorączkę?
Nie.
- Inne objawy?

Nie. Ale jak poruszę tym nożem, który mam wbity w potylicę, to mi mętnieje w oczach. Ale to chyba nie ma związku?

;)

proscan
beaviso
Posty: 54
Rejestracja: sob maja 19, 2007 9:59 am

Re: problem z Cibolą

Post autor: beaviso »

Do tego człowieka mam cierpliwość, bo zaczyna, więc trzeba mu pomóc. Fakt, sierota z niego nieziemska.

Natomiast na pomoc dla niejakiego Brzęczyszczykiewicza jest już za późno. Specjalista od elektroniki, który skonstruował "opakowanie" wykrywacza z garażowych elementów i opisał je bardziej kwieciście niż Mickiewicz Litwę, ojczyznę swoją, w inwokacji...

SWaldek też przesądził od razu, że kabel przy sondzie. Pięknie, k.a, pięknie. Zwłaszcza przy odłączonej...

Nawiasem mówiąc system testowania baterii w Tesoro wymyślił jakiś matoł.

Jest jaki jest, ale ja nie mam z nim problemów. Gdy po włączeniu po dłuższej przerwie jest sygnał niski i 3 sygnały wysokie, to niebawem pora na zmianę. Ot, wszystko.

M.
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: problem z Cibolą

Post autor: ProScan »

Twoje rady są jak najbardziej słuszne i myślę, że rozwiążą problem, o ile gość się do nich zastosuje.

Swaldek wydał słuszną diagnozę mają te dane, które miał (sygnał ciągły zarówno przy włączonej jak odłączonej sondzie). Tyle tylko że dla gościa rytmiczne gulgotanie to "sygnał ciągły" - i stąd nieporozumienie.

Franciszek Dolas chciał coś mądrego powiedzieć, ale mu nie wyszło (nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz).

Generalnie test wykrywacza bez sondy nie ma sensu, ale są pewne rodzaje uszkodzeń, gdzie dużo można się dowiedzieć odłączając sondę. W Cebuli zerwanie kabla właśnie tak się objawia, że wykrywacz wyje jak opętany - zupełnie tak samo jak bez podłączonej sondy.

:pa

proscan
ODPOWIEDZ