Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
Witam,
Poniżej przedstawiam rysunek z instrukcji do Minelaba GP 3500, ale sądzę, że obrazuje dobrze wagę dobrego ustawienia thresholdu w niemal każdym wykrywaczu (no, może poza np. Garrettami w trybie dynamicznym).
Jeśli sygnał wiodący jest ustawiony na granicy słyszalności, wówczas można wychwycić najmniejszą nawet zmianę sygnału. W innych przypadkach nie jest to możliwe.
proscan

Poniżej przedstawiam rysunek z instrukcji do Minelaba GP 3500, ale sądzę, że obrazuje dobrze wagę dobrego ustawienia thresholdu w niemal każdym wykrywaczu (no, może poza np. Garrettami w trybie dynamicznym).
Jeśli sygnał wiodący jest ustawiony na granicy słyszalności, wówczas można wychwycić najmniejszą nawet zmianę sygnału. W innych przypadkach nie jest to możliwe.
proscan

Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
witam!
Od niedawna jestem użytkownikiem xterra70 i nie za bardzo mogę zrozumieć w jakich sytuacjach można praktycznie wykorzystywać sygnał wiodący. W instrukcji wykrywacza jest napisane:
Faktycznie, chodząc z sygnałem wiodącym ustawionym na wartość 17 oraz wzorcem dyskryminacji nr 1 słyszałem w słuchawkach co jakiś czas dźwięki sygnalizujące wykrycie przedmiotów niezdyskryminowanych (które to dźwięki mnie cieszyły) jak i również przerwy w brzmieniu sygnału wiodącego oznaczające, że pod cewką znajdują się przedmioty z zakresu, który wyciąłem do sygnalizacji (te przerwy w nadawaniu sygnału wiodącego były dla mnie zupełnie obojętne i za bardzo się na nich nie koncentrowałem). Wydaje mi się, że taki sam efekt (czyli stan wiedzy gdzie jest kolor a gdzie zwykłe żelazo) uzyskałbym gdybym chodził w trybie "all metal", ponieważ jednak interesuje mnie tylko kolor to świadomie rezygnuję z wykrywania przedmiotów żelaznych jako niepożądanych. I tu mam pytanie do Ciebie Proscan. W którym miejscu lektury instrukcji swojego wykrywacza nie zatrybiłem o co chodzi z tym sygnałem wiodącym? Z uwagi na to, że sygnał wiodący to ustrojstwo które można znaleźć w wielu innych wykrywaczach to wydaje mi się, że ma on chyba jakies bardziej praktyczne zastosowanie niż tylko takie które nieudolnie opisałem wyżej. Czy możesz mi to wyjasnić w sposób łopatologiczny? bo ten stan niewiedzy w tym zakresie, który aktualnie prezentuję lekko mnie męczy. Z góry dziękuje za odpowiedź.
pozdrawiam
bogdans
Od niedawna jestem użytkownikiem xterra70 i nie za bardzo mogę zrozumieć w jakich sytuacjach można praktycznie wykorzystywać sygnał wiodący. W instrukcji wykrywacza jest napisane:
Sygnał wiodący to sygnał ciągle wydobywający się z detektora, pomagający rozróżnić sygnały akceptowane oraz ignorowane. W chwili wykrycia metalu, który nie jest akceptowalny, sygnał wiodący cichnie, przez co użytkownik ma informację, że tego typu obiekt znalazł się w zasięgu sondy. Wyciszanie jest przydatne do rozróżniania pożądanych i niepożądanych obiektów.
Faktycznie, chodząc z sygnałem wiodącym ustawionym na wartość 17 oraz wzorcem dyskryminacji nr 1 słyszałem w słuchawkach co jakiś czas dźwięki sygnalizujące wykrycie przedmiotów niezdyskryminowanych (które to dźwięki mnie cieszyły) jak i również przerwy w brzmieniu sygnału wiodącego oznaczające, że pod cewką znajdują się przedmioty z zakresu, który wyciąłem do sygnalizacji (te przerwy w nadawaniu sygnału wiodącego były dla mnie zupełnie obojętne i za bardzo się na nich nie koncentrowałem). Wydaje mi się, że taki sam efekt (czyli stan wiedzy gdzie jest kolor a gdzie zwykłe żelazo) uzyskałbym gdybym chodził w trybie "all metal", ponieważ jednak interesuje mnie tylko kolor to świadomie rezygnuję z wykrywania przedmiotów żelaznych jako niepożądanych. I tu mam pytanie do Ciebie Proscan. W którym miejscu lektury instrukcji swojego wykrywacza nie zatrybiłem o co chodzi z tym sygnałem wiodącym? Z uwagi na to, że sygnał wiodący to ustrojstwo które można znaleźć w wielu innych wykrywaczach to wydaje mi się, że ma on chyba jakies bardziej praktyczne zastosowanie niż tylko takie które nieudolnie opisałem wyżej. Czy możesz mi to wyjasnić w sposób łopatologiczny? bo ten stan niewiedzy w tym zakresie, który aktualnie prezentuję lekko mnie męczy. Z góry dziękuje za odpowiedź.
pozdrawiam
bogdans
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
W trybie ALL METAL nie ma efektu cichnięcia sygnału (chyba ze o czymś nie wiem). Nie rozumiem zatem skąd to pytanie.
W trybie Prospecting sygnał Thershold ma większe znaczenie, moim zdaniem. Te rysunki powyżej obrazują to całkiem nieźle.
W Prospectingu obserwujemy efekt wyciszania (gdy zadziała Iron Mask), tyle tylko, że na granicy zasięgu każdy metal powoduje narastanie sygnału.
Moja rada: ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
proscan
W trybie Prospecting sygnał Thershold ma większe znaczenie, moim zdaniem. Te rysunki powyżej obrazują to całkiem nieźle.
W Prospectingu obserwujemy efekt wyciszania (gdy zadziała Iron Mask), tyle tylko, że na granicy zasięgu każdy metal powoduje narastanie sygnału.
Moja rada: ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
proscan
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
To ja dorzucę swój kamyczek do ogródka.
Zadania jakie spełnia sygnał wiodący:
- kiedy pojawia się pożądany przedmiot na granicy zasięgu wykrywacza, daje tak slaby sygnał, że wykrywacz może nie zareagować właściwym dźwiękiem dla wykrycia przedmiotu, przedmiot zakłuci jednak lekko dźwięk wiodący, dzięki czemu nie przeoczymy przedmiotu. Innymi słowy, w słuchawkach, chodząc powoli i słuchając dźwięku wiodącego możemy zyskać kilka cm (te decydujące cm na granicy zasięgu) dzięki którym wyciągniemy piękną złotą monetę
Niektórzy poszukiwacze nazywają takie sygnały „duszkami”. Dodam jeszcze, że gdyby wykrywacz miał reagować normalnym dźwiękiem na tak słaby sygnał który jedynie powoduje zachwianie dźwięku wiodącego, wykrywacz sprawiał by wrażenie niestabilnego, wszędzie widział by „nie powtarzalne” sygnały, czyli było by gorzej niż źle, jak na mocno przesterowanej czułości.
- kiedy wchodzimy na pole z wykrywaczem bez dźwięku wiodącego, po prostu chodzimy i czekamy na sygnał. Może się on nie pojawić, pomimo, że spodziewamy się na polu dobrych efektów. Nie wiemy dlaczego tak się dzieje. Jeśli mamy włączony dźwięk wiodący, to zaobserwujemy, że prawie bez przerwy jest wyciszony, co może oznaczać, że jesteśmy na bardzo zaśmieconym polu, gdzie wszędzie jest coś co dyskryminujemy (żelastwo najczęściej). W takim wypadku, mając taką informację, możemy albo obniżyć dyskryminację albo zmienić cewkę na mniejszą, albo jedno i drugie. Możemy zwolnić tępo poszukiwań. Możemy też zmienić pole z czystym sumieniem, wiedząc, że w takim terenie poszukiwania nie sprawiają nam przyjemności. Tak czy owak możemy kontrolować stopień zaśmiecenia pola po którym chodzimy na bieżąco.
- dźwięk wiodący pozwala w pewnym stopniu kontrolować, czy dostrojenie do gruntu nie odbiega ekstremalnie od optimum
Jednym słowem dźwięk wiodący nie jest konieczny do poszukiwań, ale jest funkcją bardzo przydatną (według mnie). Ale jeśli ktoś bardzo nie lubi, to nie ma potrzeby się katować, można ściszyć, bedąc jednak świadomym ewentualnych „kosztów”.
Pozdrawiam
SiD
Zadania jakie spełnia sygnał wiodący:
- kiedy pojawia się pożądany przedmiot na granicy zasięgu wykrywacza, daje tak slaby sygnał, że wykrywacz może nie zareagować właściwym dźwiękiem dla wykrycia przedmiotu, przedmiot zakłuci jednak lekko dźwięk wiodący, dzięki czemu nie przeoczymy przedmiotu. Innymi słowy, w słuchawkach, chodząc powoli i słuchając dźwięku wiodącego możemy zyskać kilka cm (te decydujące cm na granicy zasięgu) dzięki którym wyciągniemy piękną złotą monetę
- kiedy wchodzimy na pole z wykrywaczem bez dźwięku wiodącego, po prostu chodzimy i czekamy na sygnał. Może się on nie pojawić, pomimo, że spodziewamy się na polu dobrych efektów. Nie wiemy dlaczego tak się dzieje. Jeśli mamy włączony dźwięk wiodący, to zaobserwujemy, że prawie bez przerwy jest wyciszony, co może oznaczać, że jesteśmy na bardzo zaśmieconym polu, gdzie wszędzie jest coś co dyskryminujemy (żelastwo najczęściej). W takim wypadku, mając taką informację, możemy albo obniżyć dyskryminację albo zmienić cewkę na mniejszą, albo jedno i drugie. Możemy zwolnić tępo poszukiwań. Możemy też zmienić pole z czystym sumieniem, wiedząc, że w takim terenie poszukiwania nie sprawiają nam przyjemności. Tak czy owak możemy kontrolować stopień zaśmiecenia pola po którym chodzimy na bieżąco.
- dźwięk wiodący pozwala w pewnym stopniu kontrolować, czy dostrojenie do gruntu nie odbiega ekstremalnie od optimum
Jednym słowem dźwięk wiodący nie jest konieczny do poszukiwań, ale jest funkcją bardzo przydatną (według mnie). Ale jeśli ktoś bardzo nie lubi, to nie ma potrzeby się katować, można ściszyć, bedąc jednak świadomym ewentualnych „kosztów”.
Pozdrawiam
SiD
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
witam!
Przecież ja nigdzie nie napisałem, że w "all metal" sygnał wiodący bedzie cichł. Miałem jedynie na myśli to, że o ile podczas poszukiwań z dyskryminacją przerwa w sygnale wiodącym informuje nas o pojawieniu się pod cewką przedmiotu niepożądanego o tyle w trybie "all metal" dostaniemy taką samą informację poprzez odczytanie odpowiedniej wartości na cyfrowym identyfikatorze wraz z usłyszeniem odpowiedniego dla tej wartości dźwięku.
Rozumiem, że to lekkie zakłócenie dźwięku wiodącego to po prostu jego chwilowe ściszenie. No dobrze ... ale skąd wiesz, że akurat to ściszenie jest wywołane przedmiotem pożądanym skoro sygnał wiodący cichnie również gdy pod cewką jest przedmiot zdyskryminowany (czyli niepożądany)?
Widzę, że ten sygnał wiodący to jednak wyższa szkoła jazdy. W związku z powyższym być może sensowniejszym będzie powrót do tematu z mojej strony po tym sezonie, tzn. po wielu godzinach rozgryzania xterrki
. Dzieki za powyższe wypowiedzi
pozdrawiam
bogdans
ProScan pisze:W trybie ALL METAL nie ma efektu cichnięcia sygnału (chyba ze o czymś nie wiem)
Przecież ja nigdzie nie napisałem, że w "all metal" sygnał wiodący bedzie cichł. Miałem jedynie na myśli to, że o ile podczas poszukiwań z dyskryminacją przerwa w sygnale wiodącym informuje nas o pojawieniu się pod cewką przedmiotu niepożądanego o tyle w trybie "all metal" dostaniemy taką samą informację poprzez odczytanie odpowiedniej wartości na cyfrowym identyfikatorze wraz z usłyszeniem odpowiedniego dla tej wartości dźwięku.
SiD pisze:kiedy pojawia się pożądany przedmiot na granicy zasięgu wykrywacza, daje tak slaby sygnał, że wykrywacz może nie zareagować właściwym dźwiękiem dla wykrycia przedmiotu, przedmiot zakłuci jednak lekko dźwięk wiodący, dzięki czemu nie przeoczymy przedmiotu
Rozumiem, że to lekkie zakłócenie dźwięku wiodącego to po prostu jego chwilowe ściszenie. No dobrze ... ale skąd wiesz, że akurat to ściszenie jest wywołane przedmiotem pożądanym skoro sygnał wiodący cichnie również gdy pod cewką jest przedmiot zdyskryminowany (czyli niepożądany)?
Widzę, że ten sygnał wiodący to jednak wyższa szkoła jazdy. W związku z powyższym być może sensowniejszym będzie powrót do tematu z mojej strony po tym sezonie, tzn. po wielu godzinach rozgryzania xterrki
pozdrawiam
bogdans
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
W żadnym wypadku, sygnał wiodący nie będzie cichł nad „dobrym” sygnałem. Po prostu zostanie zakłócony, straci swoje jednolite brzmienie, może nawet się trochę zgłośnić. Do tego sygnał wiodący może mieć dodatkowe funkcje, jak w Sovereignie GT, gdzie wysokość dźwięku wiodącego zależy od przedmiotu jaki ostatnio był pod cewką. Poza tym dźwięk wiodący jest najlepszy do kontroli stabilności wykrywacza. Jeśli dźwięk wiodący „pływa” wiadomo, że trzeba sprawdzić dostrojenie do gruntu i zmniejszyć czułość, ewentualnie włączyć opcje noise cancell. W każdym radzie dźwięk wiodący jest najlepszym wskaźnikiem-diagnostą wielu problemów i niuansów w sprzęcie. Dla takiego wykrywacza o którym pisze Proscan a propos zamieszczonych rycin, to wręcz funkcja kluczowa często decydująca o sukcesie czy porażce.
Od siebie powiem, że nie wsłuchuje się jakoś makabrycznie w dźwięk wiodący. On mi buczy bardziej w podświadomości, prawie zapominam, że jest, ale jak tylko się zmieni od razu zwraca moją uwagę i daje dodatkowe informacje, a za to w końcu się płaci w wykrywaczach z najwyższej półki, za jak największą liczbę informacji jakie przekazuje swojemu operatorowi. No trzeba pamiętać, że będzie on spełniał swoja funkcję tylko i wyłącznie kiedy będzie cichy, na granicy słyszalności, za głośny może spowodować więcej szkód niż jego brak. Z kolei zmniejszając go do minimum, zmniejszamy czułość wykrywacza.
Od siebie powiem, że nie wsłuchuje się jakoś makabrycznie w dźwięk wiodący. On mi buczy bardziej w podświadomości, prawie zapominam, że jest, ale jak tylko się zmieni od razu zwraca moją uwagę i daje dodatkowe informacje, a za to w końcu się płaci w wykrywaczach z najwyższej półki, za jak największą liczbę informacji jakie przekazuje swojemu operatorowi. No trzeba pamiętać, że będzie on spełniał swoja funkcję tylko i wyłącznie kiedy będzie cichy, na granicy słyszalności, za głośny może spowodować więcej szkód niż jego brak. Z kolei zmniejszając go do minimum, zmniejszamy czułość wykrywacza.
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
Dodam do dyskusji, że Threshold w wykrywaczu statycznym (czy pseudostatycznym - tak jak X70 w trybie prospecting) jest czymś innym (ma inne zadania i inne własności) niż Threshold w trybie dynamicznym.
wyjdzie w praniu.
proscan
wyjdzie w praniu.
proscan
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
Ja bym nigdy nie wyczail do konca po co ten treshold
.
Na szczescie powiekszylem swoj arsenal o sonde 5".
Wylapywanie duszkow jest bardzo wciagajace.
Teraz, kiedy slysze ze sygnal sobie dziwnie "pyka".Pojawiaja sie jakies minimalne wskazania na wyswietlaczu (w Quattro to na ogol do -6), to kopie.
Czesto okazuje sie ze to jakis dorodny kawalek mocno skorodowanego zelastwa.Ale czesciej jest to kolor.
pozdrawiam
Na szczescie powiekszylem swoj arsenal o sonde 5".
Wylapywanie duszkow jest bardzo wciagajace.
Teraz, kiedy slysze ze sygnal sobie dziwnie "pyka".Pojawiaja sie jakies minimalne wskazania na wyswietlaczu (w Quattro to na ogol do -6), to kopie.
Czesto okazuje sie ze to jakis dorodny kawalek mocno skorodowanego zelastwa.Ale czesciej jest to kolor.
pozdrawiam
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszalny?
Po wnikliwej analizie zawartych tu informacji dochodzę do wniosku, że treshold ma sens gdy używa się słuchawek, których na razie nie posiadam.
Ciężko ustawić treshold aby był ledwo słyszalny, gdy wokół jeżdżą samochody...
Ciężko ustawić treshold aby był ledwo słyszalny, gdy wokół jeżdżą samochody...
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszaln
Odkopię stary temat. Dwa dni temu chodziłem po lesie z moją proximą i czasem miałem tak że sygnał wiodący nieco zmieniał swoją modulację a na wyświetlaczu pojawiały się tak od niechcenia numeri VDI. Identyfikacja coś jakby próbowała łapać ale było za głęboko na dobry sygnał. Trzy razu zaryłem w takim miejscu na głębokość 1 szpadla i cisza zapanowała. Czy po wykopaniu 1 szpadla tzw duszek powinien dać wyraźniejszy sygnał? Nie wiem że słuszenie ale jak po 1 szpadlu nie było sygnału to doszedłem do wniosku, że to grunt próbował dać jakiś sygnał.
Re: Threshold. Dlaczego sygnał wiodący ma być ledwo słyszaln
nie było sygnału to doszedłem do wniosku, że to grunt próbował dać jakiś sygnał.
Pewnie tak było. Inną przyczyną mogło być zakłócenie radioelektryczne, albo dyskryminowany sygnał (odezwało się coś, co było na granicy dyskryminacji). W tym ostatnim przypadku warto sprawdzić na pinpoincie, bez dyskryminacji, czy coś nie leży.
Często też sygnał ucieka, bo znalezisko osuwa się do wykopanej dziury.
Watek jednak dotyczy sygnału wiodącego - i to głównie w trybie statycznym.

proscan