Sprawa wygląda następująco. "Zgasło" podświetlanie w XLT, nie od razu - przez pewien czas mrugało po lekkim stuknięciu palcem w obudowę wyświetlacza. Potem przez pewien czas było ok, teraz zgasło definitywnie.
Nie mam pojęcia o tych sprawach i ograniczyłem się jedynie do pomiarów miernikiem kilku punktów na płytkach tego modułu. Wyszło na to, że nie ma napięcia (a chyba powinno tam być dość wysokie) na złączu (kostce) w które podpina się dwa przewody zasilające folię EL (wcześniej myślałem żę padła folia podświetlająca
Moje pytanie: jaka może być przyczyna usterki? Czy trzeba wymienić cały moduł czy naprawia się pewne elementy? No i ewentualnie jakie są przybliżone koszty takiej operacji?
Wiadomo podświetlanie nie jest dość istotną funkcją jednak zdarza mi się szukać w nocy lub wieczorem i byłoby mi przydatne.
Pozdrawiam yoo2
Jeszcze jedno, na oko (uzbojone w lupę) zimnych lutów nie zlokalizowałem. A może to jednak folia...