Posiadam od nowości Fishera 1280-x ( nie wiem czy naprawiacie wykrywacze podwodne). Wykrywacz przepracował ponad 1000 godzin. Od kilku wyjść po zanurzeniu w wodzie przez kilka minut występują popiskiwania uniemożliwiające normalną pracę. Oglądałem/sprawdzałem go też dokładnie na lądzie i problem również występuje chociaż w mniejszej skali ( dzieje się tak w momenci poruszania kablem w miejscu wejścia go do wykrywacza, tak mi się przynajmiej wydaje).
Czy można przysłać sprzęt do przeglądu/naprawy czy będę skazany na wysyłkę go do US
Myślę że wiele nie jestem w stanie pomóc. Wygląda że wykrywacz nie jest szczelny i gdzieś (do sondy, kabla, elektroniki - to ostatnie najbardziej prawdopodobna) dostała się woda.
Nie jestem w stanie zapewnić szczelności tego detektora.
Witam.
Mam problem , w wykrywaczu podwodnym FISHER 1280 popękał przewód łączący sondę z elektroniką . Wykrywacz działa , ale go nie używam gdyż boję się że może dojść do uszkodzenia . Chciałbym zapytać , czy podjął by się Pan naprawy I jaki byłby przybliżony koszt .
Poszukuję przewodu (gdzie kupić) do cewki Fishera bo te oryginalne się łamią. Chyba że tym pytaniem pozbawiam Proscan chleba to w takim wypadku zmieniam pytanie na: czy Proscan może wymienić przewód na nowy mniej łamliwy i ile by to mniej więcej trwało. Dodam tylko że przysłabym samą cewkę bez elektroniki.
Odkąd sprzedałem pewnemu głupkowi trochę kabla, a on potem ze mnie szydził, zrewidowałem swoją politykę i kable sprzedaję razem z wymianą. Jeśli ktoś sobie sam wymieni - jego sprawa, ale cena ta sama. Jaka - proszę o email.