z tą sondą okazało się że była pęknięta od uderzenia na oko nie było widać ale po dokładnej analizie pokazało się pęknięcie i dlatego było przebicie zakleiłem klejem i jest ok.
a jesli podłacze przewod z jednym ekranem okalającym wszystkie zyły to czy bedzie znaczna roznica w pracy wykrywacza
nie mam i tak wyjscia bo nie znajde takiego przewodu jak orginał
Nie chcę brać odpowiedzialności za wszelkie kombinacje, więc uchylam się od odpowiedzi. Mogę tylko zauważyć, że gdyby producent mógł przyoszczędzić stosując jakiś typowy kabel, to pewnie by to zrobił.
No niestey wdarło się jakieś nieporozumienie własciciel cewki był zainteresowany wyłacznie naprawą jego cewki gdzie ja powtarzałem ze cewka jest nierozbieralna i jezeli Proscan nie naprawi to ........ dostałem
po jakims czasie znowu pytanie czy podejmie się Pan naprawy ?
nie czekając na wczesniejsze odpowiedzi postanowiłem jednak wkomponować ten przewod zwykły ekranowany i powiem szczeze ze jest ok w warunkach domowych cewka wydaje się być stabilna
Witam
Nie mam nawet określenia.Płakać normalnie się chce.
Ludzie chyba nie rozumieją ,że to już nie cewka z drutu ale coś więcej.
Nawet nie drymelkiem od góry.
Po upałach zauważyłem że mój GTI 2500 nie pokazuje rozmiaru znaleziska i głębokości pokazuje albo najmniejszy okrąg albo efekt stożka chodzi mi o dużą cewkę podłączyłem małą jest ok co może być przyczyną? wtyczka czy dostanie się wody do cewki przez odgiętkę czy rozstrojenie cewki? wizualnie cewka nie ma mikropęknięć
To ewidentnie odłączenie jednej z cewek odbiorczych.
Do wyznaczania wielkości potrzebne są sygnały z obu cewek w przeciwnym razie sonda staje się "non imaging" (były i chyba są jeszcze takie sondy na rynku).
witam , jestem tu nowy, nie chce zakładać nowego tematu bo tez chodzi mi o cewkę tylko o inny problem, czyściłem wczoraj sprzęt mokra szmatka tak żeby miała jak najmniejszy kontakt z elektronika i w ogolę , myłem tez cewkę a potem wszystko kolo grzejnika i miało wyschnąć w tym czasie ładowałem akumulatory sanyo enelopy i po upływie nie wiem 3 , 4 lub więcej godzin postanowiłem sprawdzić czy wszystko jest ok i okazało się ze mianowicie po włożeniu wtyczki do wykrywacza on cały czas warczy/piszczy tak jakby było gdzieś zwarcie, w sumie zauważalnym to już wcześniej bo miał takie objawy ale reset i kilkukrotne poruszanie przewodem w odległości ok 10 cm od wtyczki pomagało i problem znikał a teraz już nie. tym razem lekko wsuwałem i wysuwałem wtyczkę wtyczkę i był punkt w którym przestawało ale tylko na chwile. kurde nie mam nikogo z druga cewka bo bym to na innej spr i wtedy byłoby wiadomo ale szukam już kogoś na innym forum, druga opcja kupie zwykle baterie i spr czy będzie to samo, podejrzewam ze to przewód od cewki lub ta wtyczka. rozkręcałem ja i wszystkie przewody są jak należy, mogę dać zdjęcie jak będzie taka potrzeba, cewka to standardowe 9,5" od nowości a wykrywacz ma na pewno 3lata lub więcej z góry dziękuje i pozdrawiam